PARTNER PORTALU

Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

  • Autor: kh
  • 15 cze 2014 19:43 (aktualizacja: 16 cze 2014 08:01)

Marek Radkowski: sięgamy po nowe rynki zbytu

O tym, które z zagranicznych rynków są obecnie najbardziej atrakcyjne dla firmy Caya Design pod względem eksportu, a także gdzie można obecnie kupić meble sygnowane tą marką opowiada Marek Radkowski, prezes zarządu Caya Design Group.

W 2014 r. znacznie rozszerzony został zasięg eksportu mebli sygnowanych marką Caya Design. W jakich krajach będą dostępne?

Przez ostatnie dwa lata nasza firma bardzo intensywnie pracowała nad rozwojem kolekcji. Oferta Caya Design stała się na tyle ciekawa i atrakcyjna cenowo, że w portfelu naszych klientów zaczęły pojawiać się pierwsze firmy z Anglii – duża i designerska sieci meblowa, Szwecji – firma o zasięgu niemalże globalnym (i nie jest to IKEA), Rosji – tu głównie Obwód Kaliningradzki oraz z Ukrainy.

Jesteśmy zadowoleni z wyników sprzedaży na powyższych rynkach i głównie z tego powodu podjęliśmy decyzję o rozwoju eksportu do kolejnych państw. Mogę potwierdzić, że meble Caya Design będą teraz dostępne w Czechach, Słowacji, Kazachstanie, Kirgistanie, Estonii, na Litwie, Łotwie, Białorusi, Węgrzech, Słowenii, Hiszpanii i nawet na Malcie.

Rynki, które Pan wymienił znacznie się od siebie różnią. Gdzie napotykacie Państwo największe problemy?

Największe problemy napotykamy na rynku niemieckim i rosyjskim.

Aktualnie prowadzimy zaawansowane rozmowy z dużą niemiecką siecią. Problemem jest dla nas (czy też – była) zmiana spojrzenia na polskich producentów jako niską i tanią półkę meblową. Caya Design od samego początku działania stawiała na atrakcyjne wzornictwo i wysoką jakość. Kupcy niemieccy oglądali nasze kolekcje z prawdziwym niedowierzaniem. Mówili "czy te meble produkowane są w Polsce?" Tak – to są polskie meble! Co ciekawe modele wybrane przez kupców z naszej oferty wyróżnia atrakcyjne wzornictwo, komfort i funkcjonalność. Cena była dla nich oczywiście ważna ale nie najważniejsza – postawili na komfort i dobry design.

Z drugiej strony jest też ogromny i chłonny rynek rosyjski. Aby móc na nim zaistnieć należy uzyskać stosowne certyfikaty i atesty. A to nie jest proste ani krótkotrwałe. Jesteśmy w trakcie certyfikacji naszych mebli według wschodnich wymogów.

Czy na rynkach zagranicznych dostępne będą te same produkty co w Polsce? 

Raczej tak, chociaż niektóre modele na wybrane rynki przygotowujemy w wersjach specjalnych. Na przykład w Wielkiej Brytanii proponujemy inną ofertę tkanin. Modyfikujemy je tak, by były niepalne i zgodne z brytyjskimi wymogami. Nie zamykamy się jednak wyłącznie do ram naszych kolekcji. Studiujemy kulturę, obyczaje i upodobania potencjalnych klientów. Mówi się, że każdy rynek jest inny i my doskonale to rozumiemy.

Bardzo ciekawy i atrakcyjny okazał się dla nas rynek hiszpański, który wbrew zawirowaniom gospodarczym panującym w całym kraju, pod względem handlu meblami jest naprawdę mocny. Mamy konkretne plany na rozwój współpracy z kupcami z tego kraju.

Jakie czynniki decydują o wyborze rynku eksportowego? 

Głównym i decydującym czynnikiem jest rachunek ekonomiczny czyli rentowność i opłacalność inwestycji na danym terenie. Drugim czynnikiem jest głębokość rynku. Dla Caya Design najbardziej atrakcyjne są aktualnie rynki wschodnie – Kazachstan, Kirgistan, Litwa, Estonia i oczywiście Rosja.


WASZE KOMENTARZE (5) + DODAJ KOMENTARZ

    • marek@cayadesign.com, 2017-11-08 08:36:44
    Żałosne ... naprawdę żałosne ... CZŁOWIEKU kimkolwiek jesteś ... żałosne
    Sięgnij po legalne środki do dochodzenia swoich roszczeń. Jeśli są mocne i prawdziwe to bez problemu uzyskasz satysfakcję z załatwienia sprawy.
    Oczekujemy nadal na oficjalne i profesjonalne zgłoszenie swojego roszczenia. Ustosunkujemy się do niego niezwłocznie po jego otrzymaniu.
    Tymczasem pozdrawiam serdecznie życząc samych sukcesów.
    • Ada Nosol, 2017-11-07 14:27:00
    Pan Marek oczekuje na złożenie zażalenia w formie pisemnej ? A napisanie tu to jaka forma ? Człowieku. Gdybym ja w swojej formie dostał publicznie takie zarzuty to bym zrobił wszystko żeby następnego dnia klientka ze Słowacji odwołała i uszczęśliwiona napisała pochwałę. A niejaki Marek (trudno pisać o nim \"pan\" ) jeszcze podaje adres na który oczekuje pisma. Ja żadnych mebli Caya Design nie kupię i wszystkich to czytających do tego zachęcam.
    • marek@cayadesign.com, 2017-11-03 11:21:15
    Jeśli roszczenie jest wg Państwa firmy zasadne to proszę złożyć zażalenie - rozpatrzymy je ponownie. Straszenie naszych pracowników to już przestępstwo zagrożone karą wg prawa polskiego - zakładam, że wg słowackiego również. Informację o groźbach kierowanych do p. Joanny Domachowskiej zostały przekazane do Kancelarii Prawnej - proszę oczekiwać stosownego wezwania. Tymczasem oczekuję na złożenie zażalenia w formie pisemnej na adres e-mail info@cayadesign.com lub tradycyjną pocztą na adres siedziby naszej spółki.
    • Maria, 2017-11-02 18:24:55
    Jesteszmy firmą ze Słowacji która kupiła 3 narozniki Caya Design a sprzedala na swojich salonach osobam fizycznym.Caya Deaign to wstyd dla polskich producentów.3 zakupy i z tego 2 reklamacje na jakość konstrukcji.Reklamacje odrzucone,skoro Caya Design stwierdzila bezprawnie ze reklamacja u nich tylko 12 miesiency.Absolutnie bezprawne zakonczenie skoro klient ma prawo na 24 miesiency od zakupu na salonie.Pani Joanna Domachowska ktora podpisuje sie \"kierownik reklamacji obslugi klienta\" twierdzi że nie zna prawa na Slowacji i ona jest tylko pracownikiem ktory nie moze decydować o reklamacjach.To prosze co jest kierownik?30 dni na zakonczenie reklamacji na SR jest dla nich tylko śmieszna informacja.Aktualnie zakładamy sprawe w sądzie,jezeli ktokolwiek ma problem z tą marką prosze dołaczyć do nas.Pan Marek Radkowski może się wstydzić za cały serwis i produkty które drogo sprzedaje a pózniej nie odbiera telefonu.
    • Gość, 2015-01-27 01:21:28
    Znajomi kupili narożnik ze skóry naturalnej. Po kilku miesiącach skóra zaczęła się fałdować, przebarwiać i wyglądać jak bubel. Jakakolwiek reklamacje były bezskuteczne. O dziwo, kanapa w innym pokoju, również ze skóry, ale od innego producenta, wygląda po 5 latach, dużo lepiej niż ta z Caya Design. Fakt, wzornictwo mają fajne.