Biznesmeblowy.pl

Fot. Archiwum

Kryzys mobilizuje przemysł meblarski

  • Autor: az
  • 27 gru 2013 18:02

Jaką receptę na trudną sytuację mają polscy producenci mebli tapicerowanych? Okazuje się, że następuje pełna mobilizacja - każdy próbuje znaleźć własny sposób na poradzenie sobie w wyjątkowo ciężkich realiach zarówno na rynku krajowym, jak też zagranicą.

Jaką receptę na trudną sytuację mają polscy producenci mebli tapicerowanych? Okazuje się, że następuje pełna mobilizacja - każdy próbuje znaleźć własny sposób na poradzenie sobie w wyjątkowo ciężkich realiach zarówno na rynku krajowym, jak też zagranicą.

Przedstawiciele branży są zgodni, że aktualna sytuacja w tym segmencie meblarstwa jest bardzo trudna. Polscy producenci, w przeważającej części opierający się na sprzedaży eksportowej (meble tapicerowane stanowią ok. 80% polskiego eksportu mebli), nie mają powodów do zadowolenia - na większości rynków europejskich panuje stagnacja, spada popyt, eksport jest coraz mniej opłacalny (choćby ze względu na spadek wartości europejskiej waluty).

Poza tym na wspólnym rynku unijnym zaostrza się konkurencja, pojawiają się nowi dostawcy - coraz większym zagrożeniem dla pozycji polskich przedsiębiorstw na rynkach zagranicznych są, na przykład, meble produkowane w krajach Dalekiego Wschodu.

Marek Karwan, prezes Zarządu firmy Adriana, największego w Polsce producenta mebli tapicerowanych, zwraca uwagę na pewien paradoks: Coraz więcej firm zwalnia ludzi, zamyka fabryki na terenie Europy i przenosi je na Daleki Wschód. Tam płacą Chińczykom głodowe pensje, a towar, który wyprodukują wiozą do Europy i chcą sprzedać tym, których przed chwilą zwolnili z pracy...! Nic dziwnego, że w Europie jest kryzys, rośnie bezrobocie, spada siła nabywcza. To skutek okrucieństwa kapitału i kapitalistów - takie działania pogwałcają moim zdaniem podstawowe zasady ekonomii politycznej. Nazywają to globalizacją - dla mnie jest to raczej megamonopolizacja.

Polscy producenci nie mają jednak zamiaru się poddać i zrezygnować z trudnych, ale wciąż atrakcyjnych i chłonnych rynków europejskich. By utrzymać dotychczasową pozycję podejmują szereg działań zwiększających ich konkurencyjność: ulepszają wzornictwo i podnoszą jakość produkowanych mebli, doskonalą serwis, inwestują - nie tylko w nowe hale i urządzenia, ale także w systemy informatyczne, kontrolę jakości, czy wreszcie w szkolenia pracowników.

Tego typu inwestycje to przedsięwzięcia organizacyjne - dziś to właśnie one są kluczem do bardzo szybkiego reagowania na zmieniające się potrzeby rynku - uważa Andrzej Marek, prezes firmy BFM-Etap. - Produkty muszą być trwałe i starannie wykończone, terminy dostaw wiarygodne, a obsługa posprzedażna szybka.

 Monopol dostawców, nieuczciwa konkurencja

Są też inne problemy, z którymi boryka się branża. Niektórzy podkreślają na przykład, że zdecydowana większość surowców wykorzystywanych do produkcji mebli tapicerowanych pochodzi od zmonopolizowanych dostawców - producentów płyt, pianek, włókien poliestrowych. Taka sytuacja powoduje, że firmy są uzależnione od dyktowanych przez dostawców cen, co w znacznym stopniu wpływa na cenę wyrobów finalnych. Poza tym słychać też coraz liczniejsze głosy, że w ostatnim czasie zaobserwować można niedobór pewnych surowców (zwłaszcza drewna).


WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

POPULARNE


NEWSLETTER BIZNESMEBLOWY.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu BiznesMeblowy.pl codziennie w Twojej skrzynce