PARTNER PORTALU:

Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Maria Lasek i Jerzy Krzanowski z Grupy Nowy Styl - w włoskim wyścigu

Maria Lasek i Jerzy Krzanowski z Grupy Nowy Styl - w włoskim wyścigu

  • Autor: Beata Michalik
  • 27 maj 2019 12:14 (aktualizacja: 27 maj 2019 13:50)

Załoga Grupy Nowy Styl Group w najpiękniejszym wyścigu świata

Maria Lasek oraz Jerzy Krzanowski, zawodowo związani z Grupą Nowy Styl, ukończyli słynny włoski wyścig Mille Miglia 2019 - imprezę nazywaną "Najpiękniejszym wyścigiem świata". Jechali zabytkowym porsche z 1955 roku.

W kalendarzu sportów motorowych włoski wyścig Mille Miglia uchodzi za prawdziwą legendę. Pierwsza edycja wydarzenia odbyła się bowiem w 1927 roku, w czasach gdy motoryzacja wciąż raczkowała. Dystans na trasie Brescia-Rzym-Brescia, z którym mierzyli się ówcześni śmiałkowie, wynosił tysiąc mil (stąd nazwa), czyli około 1600 kilometrów.

Auta, które startują we wznowionej w latach 80. imprezie, to wyłącznie pojazdy wyprodukowane pomiędzy 1927 a 1957 rokiem. Co roku w zawodach uczestniczy kilkaset samochodów, a kilka tysięcy kolejnych stara się o miejsce na liście startowej. Jedną z ekip, które 15 maja wyruszyły na tegoroczną, wydłużoną do ponad 1800 km trasę wyścigu, utworzyli Jerzy Krzanowski, na co dzień współzałożyciel i wiceprezes Grupy Nowy Styl, oraz Maria Lasek, Dyrektor Centralnego Działu Zakupów Grupy. Jerzy Krzanowski usiadł za kierownicą porsche 356 speedstera (rocznik 1955), zaś Maria Lasek wcieliła się w rolę pilotki rajdowej. Dla obojga był to debiut, zarówno w Mille Miglia, jak i w tego typu imprezach. Zgodnie przyznają, że wyścig okazał się wspaniałym, a zarazem ekstremalnym przeżyciem.

Wyjątkowość tego wyścigu polega na połączeniu malowniczej trasy – scenerii uroczych włoskich miast i miasteczek oraz bajkowych krajobrazów na prowincji – z ogromną ilością zabytkowych aut, motoryzacyjnych perełek, z których każda jedna wygląda zjawiskowo. Właśnie dlatego Mille Miglia zyskała miano najpiękniejszego wyścigu na świecie - dzieli się wrażeniami Maria Lasek.

Dla części ekip wynik sportowy jest najważniejszy, dlatego w staraniach o jak najlepszy rezultat gotowe są zaryzykować. W przypadku zabytkowego auta, pozbawionego systemów wspomagających jazdę i zapewniających bezpieczeństwo, jest to bardzo niebezpieczne. Nie tylko dla nich, ale także dla innych uczestników wyścigu – odsłania drugie oblicze imprezy Jerzy Krzanowski. – Co więcej, pokonanie takim samochodem dystansu prawie dwóch tysięcy kilometrów w trzy dni, stanowi ogromny wyczyn, ponieważ w praktyce oznacza to jazdę od świtu do zmierzchu, a nawet do późna w nocy. Z tego powodu spora część załóg rezygnuje z udziału w trakcie wyścigu.

Warto dodać, że Maria Lasek i Jerzy Krzanowski byli jedną z zaledwie trzech polskich załóg startujących w tegorocznej edycji rajdu. Oprócz nich do mety dojechała jeszcze jedna ekipa.


WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ