Biznesmeblowy.pl

Fotele Packman (Mikomax Smart Office) mogą tworzyć w biurze wydzielone strefy relaksu. Fot. Mikomax Smart Office

Jak dopasować biuro do potrzeb różnych pokoleń pracowników?

  • Autor: mg
  • 09 cze 2017 12:28 (aktualizacja: 09 cze 2017 13:30)

Różne pokolenia, które spotykają się w jednym biurze, mają inne potrzeby i oczekiwania, ale też odmienną kulturę pracy i style zarządzania. Wymusza to nowe podejście do aranżacji przestrzeni biurowych i doboru funkcjonujących w nich mebli.

Najnowsze badanie „The Deloitte Milennial Survey 2017” pokazuje, że reprezentanci pokolenia Y lubią komunikować się za pośrednictwem maili. W czasie wykonywania obowiązków zawodowych często sięgają po nowoczesne technologie.

Jednak nowe technologie, ale też wkraczające do biur nowe pokolenie pracowników wprowadzają nieco inne zasady do kultury organizacji i zwyczajowych zachowań. Popularne maile stopniowo ograniczane są na rzecz rozmów telefonicznych, video chatów oraz bezpośrednich rozmów.

Po dominacji maili na nowo docenione zostają rozmowy telefoniczne, telekonferencje oraz krótkie spotkania dwu-, trzyosobowe. W odpowiedzi na trendy w zakresie zarządzania i przywództwa powstały między innymi rozwiązania z rodziny „#Hush”, czyli miejsca do pracy w skupieniu, takie jak „#Hush Closed”, do szybkiego spotkania osobiście lub online, a także tradycyjnych rozmów telefonicznych, jak „#Hush Phone”. Te systemy znakomicie sprawdzają się w nowoczesnych aranżacjach biur zarówno korporacji, jak i mniejszych przedsiębiorstw. To numer jeden wśród rozwiązań dobrze zaprojektowanych przestrzeni typu open space – komentuje Zuzanna Mikołajczyk, dyrektor ds. handlu i marketingu, członek zarządu Mikomax Smart Office.

Millenialsi ugruntowali pozycję open space jako optymalnego modelu pracy. Co więcej, przestrzeń ta coraz częściej w sposób przemyślany dzielona jest na strefy do realizacji zadań o różnej dynamice.

Obecnie menedżerowie na całym świecie, obserwując potrzeby generacji Y i Z, tworzą miejsca do pracy, które będą odpowiadały jednym i drugim. Skoro „igreki” lubią pracę o różnej dynamice, idealnym rozwiązaniem są dla nich na przykład stanowiska sit and stand, jak choćby biurko „Stand Up”. Doceniają również możliwość pracy w wygodnych strefach relaksu. „Zetki” zaś, które najlepiej widziałyby siebie w biurze raz lub dwa razy w tygodniu, stawiając na pracę zdalną, będą preferować tzw. hot deski, ale też kabiny typu „#Hush” do pracy w skupieniu czy spotkań z team leaderem. Z kolei rozwiązania, takie jak „Packman”, komfortowe fotele z wysokimi zagłówkami, które izolują nie tylko od rozpraszających bodźców dźwiękowych, ale też wzrokowych, wybierane są często jako miejsce do szybkiej pracy twórczej – komentuje Zuzanna Mikołajczyk.

W momencie, gdy w jednej firmie spotykają się dwa, a nawet trzy pokolenia pracowników, osoby zarządzające organizacją muszą sprostać wyzwaniu aranżacji przestrzeni tak, by każdy pracownik wykonywał swoje obowiązki efektywnie. Dlatego idealne biuro „iksów” z wydzielonymi, przypisanymi miejscami i hołdem oddawanym salom konferencyjnym, zmieniło się pod wpływem wkraczających na rynek pracy „igreków”. Powstały open space’y z inspirującymi strefami. „Zetki” zaś, preferujące pracę zdalną i rozmowy telefoniczne, doceniają rozwiązania, takie jak np. kabiny lub budki telefoniczne.

 

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

POPULARNE


NEWSLETTER BIZNESMEBLOWY.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu BiznesMeblowy.pl codziennie w Twojej skrzynce