Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

  • Autor: Beata Michalik
  • 03 sty 2014 13:50 (aktualizacja: 17 sty 2012 00:00)

Czasem warto podjąć rękawicę

Leszek Wójcik: Jest jeszcze dużo niewykorzystanych szans. Zastanawiamy się nad sprzedażą mebli do Francji, Szwajcarii, krajów Beneluksu. Wolimy znaleźć nowe drogi rozwoju niż np. ograniczać zatrudnienie, zabierać ludziom.

Trudno jednak ograniczać koszty produkcji, kiedy rosną ceny surowca i wszystkiego, co jest potrzebne do stworzenia mebla?

Leszek Wójcik: Sytuacja, jeśli chodzi o rynek dostawców nie jest najlepsza, ale wychodzimy z założenia, że skoro i my, i nasi partnerzy jedziemy „na jednym wózku”, powinno obu stronom zależeć na porozumieniu. Surowce drożeją, my ich potrzebujemy, staramy się rozmawiać z kontrahentami, tak, by ustalać jak najlepsze warunki. Jest problem z drewnem, więc i z płytami meblowymi, między innymi na skutek przepisów dotyczących biomasy. Teraz jest tak, że właściwie to Lasy Państwowe dyktują warunki – organizują przetargi, w których mamy marne szanse w starciu z producentami energii. Ale wciąż toczą się rozmowy na ten temat, mam nadzieję, że okażą się owocne.

Piotr Wójcik: Na pewno rosną koszty, ale jednocześnie spada konsumpcja, co jeszcze pogarsza sytuację producentów mebli. Więcej kosztują nie tylko płyty, ale też chemia, metal, opakowania i wiele innych elementów, bez których nie wypuścimy mebla na rynek. Cen finalnych nie możemy podnieść, bo inaczej klienci przestaną kupować. Wręcz przeciwnie – teraz przygotowani jesteśmy na obniżki. Jest to trochę błędne koło, ale liczymy na to, że uda nam się przetrwać.

…I trafiać w oczekiwania odbiorców. To się chyba Panom udało?

Piotr Wójcik: Jesteśmy zadowoleni z tego, jak marka Meble Wójcik zdobyła i ugruntowała swoją pozycję na rynku. Oczywiście, wymaga to od nas dużej pracy zarówno nad jakością, jak i nad wzornictwem. Dlaczego się udało? Można powiedzieć, że z naszej fabryki wyjeżdżają projekty szyte na miarę, specjalnie dla polskiego klienta. Staramy się co roku zmieniać, modyfikować asortyment. Mamy dwóch projektantów w tej chwili zatrudnionych „na wyłączność”. Jeśli chodzi o ich pomysły, to mają za zadanie reprezentować „obiektywny” gust, czyli podobać się większości potencjalnych klientów. W zasadzie większość, a na pewno co najmniej połowa projektów prezentowanych podczas targów meblowych ostatecznie wchodzi do produkcji, co oznacza, że podobają się ludziom.

Leszek Wójcik: Słuchamy tego, co mówią handlowcy. Czasem miewamy sugestie z ich strony – że np. dana kolekcja dobrze się sprzedaje, ale klienci pytają o większe biurko, czy szafę trzydrzwiową zamiast dwudrzwiowej. W zależności od możliwości, realizujemy te sugestie, uzupełniamy gotowe już zestawy mebli. Po spotkaniach i konsultacjach z kontrahentami zazwyczaj wiemy już, czego oczekuje klient finalny.

Aby przetrwać na trudnym obecnie rynku, na pewno warto zadbać o markę?

Piotr Wójcik: Odkąd powstała marka Meble Wójcik, dedykowana rynkowi polskiemu, bardzo dbamy o jej promocję. Realizujemy teraz nową strategię marketingową, która zakłada bezpośrednie dotarcie do klienta finalnego. Reklamujemy się w gazetach wnętrzarskich, wchodzimy mocno w internet. Mamy nową stronę internetową z nowoczesnym mechanizmem nawigacji, jesteśmy na facebooku, gdzie mamy już sporo fanów. Zatrudniliśmy profesjonalną firmę doradczą, która przygotowuje dla nas kampanię marketingową.

Dziękuję za rozmowę.


WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ