• Autor: Redakcja
  • 27 gru 2013 18:01 (aktualizacja: 29 lip 2010 00:00)

Konkurencja w czasach kryzysu

Rozmowa z Andrzejem Półrolniczakiem, prezesem Stowarzyszenia Producentów Maszyn, Urządzeń i Narzędzi do Obróbki Drewna „Droma”.

Jaką, Pana zdaniem, pozycję na rynku europejskim i światowym zajmują polskie firmy produkujące maszyny do obróbki drewna?

Tradycje budowy maszyn do obróbki drewna sięgają w Polsce końca XIX wieku. Większość polskich przedsiębiorstw produkujących obrabiarki do drewna funkcjonuje na rynku kilkadziesiąt lat. Sektor ten posiada wprawdzie długoletnią tradycję, ale charakteryzuje się postępem technicznym i wysokim poziomem technologicznym. Oferta produktowa polskich przedsiębiorstw pozwala sprostać nasilonym działaniom konkurencji i utrzymać się na rynku.

Włosi obok Niemców są potentatami w produkcji maszyn i urządzeń w przemyśle drzewnym. Z badań organizacji ACIMALL wynika, że 2009 rok był wyjątkowo trudny dla technologii obróbki drewna we Włoszech, czy odbiło się to echem na polskim rynku?

Rok 2009 rzeczywiście nie był łatwy dla europejskich producentów maszyn i narzędzi do obróbki drewna. Spadki sprzedaży niektórych firm sięgały 50%. Problematyce tej poświęcony był ostatni Kongres Federacji EUMABOIS, który w październiku 2009 r. odbył się w Monachium. Trudna sytuacja europejskich producentów obrabiarek i narzędzi do obróbki drewna wynika nie tylko z czynników koniunkturalnych, ale również z nasilającej się nieuczciwej konkurencji. Na rynek trafiają produkty tanie, które nie zawsze spełniają europejskie normy w zakresie bezpieczeństwa. Stanowią one przede wszystkim zagrożenie dla życia ludzkiego, wpływając również na spadek sprzedaży produktów, które spełniają wszystkie wymagania. EUMABOIS podejmuje działania promujące europejskich producentów obrabiarek do drewna. Kampania „Wybierz oryginał – wybierz sukces” ma zachęcić potencjalnych inwestorów do wyboru najnowszych sprawdzonych w Europie rozwiązań konstrukcyjnych.

Oczywiście rynek polski jest częścią rynku europejskiego i naiwnością byłoby sądzić, że kryzys światowy nas ominie. Na szczęście spadki sprzedaży nie były aż tak drastyczne, co nie oznacza jednak, że nie ma już zagrożeń.

Czy zauważa Pan analogie pomiędzy trudną sytuacją polskich producentów maszyn i narzędzi do obróbki drewna na rok przed założeniem „Dromy” a trwającym obecnie kryzysem gospodarczym?

Stowarzyszenie „Droma” powstało na początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy to polscy producenci utracili rynki wschodnie. Dzisiaj sytuacja rynkowa wynika przede wszystkim z trendów światowych. Polscy producenci od tego czasu zmienili się diametralnie. Wprawie wszystkich firmach nastąpiły zmiany własnościowe, zostały przeprowadzone procesy restrukturyzacyjne, wprowadzono do oferty nowoczesne produkty. Powstały także nowe przedsiębiorstwa, nieobarczone bagażem minionej epoki. W związku z tym dzisiaj jesteśmy znacznie lepiej przygotowani do działań w warunkach kryzysowych.

Co Pana zdaniem mogłoby zapewnić polskim przedsiębiorstwom stabilne funkcjonowanie na rynku maszyn i urządzeń do obróbki drewna?

Kondycja branży budowlanej i rozwój budownictwa mieszkaniowego w Polsce, między innymi poprzez dogodne warunki kredytowania, mogą doprowadzić do stabilizacji w naszej branży. Nie bez znaczenia jest też czynnik psychologiczny. Jasny sygnał z rynku, że sytuacja się normuje, powinien stanowić impuls do odważniejszych decyzji potencjalnych inwestorów.

Jak stowarzyszenie „Droma” wspomaga przedsiębiorców w tych trudnych dla nich warunkach?

Działania „Dromy” ukierunkowane są na promocję Stowarzyszenia i jej członków. Posiada ona swoje stoiska na najważniejszych targach branżowych w Polsce – na targach „Drema” w Poznaniu, „Dremasilesia-Mebeltechexpo” w Katowicach oraz za granicą, między innymi na targach „Ligna+” w Hanowerze. Wczasie targów odbywa się wiele rozmów poświęconych promocji Stowarzyszenia, zarówno przy stoisku „Dromy”, jak iw czasie oficjalnych spotkań.

Członkowie Stowarzyszenia Producentów Maszyn, Urządzeń i Narzędzi do Obróbki Drewna „Droma”, wczasie targów „Drema” 2009 i2010 zaprezentowali pracującą fabrykę mebli. W zamyśle miała ona ukazać możliwości polskich producentów w zakresie kompleksowych rozwiązań wyposażenia technologicznego dla małych i średnich przedsiębiorstw sektora drzewnego i meblarskiego. Realizowany projekt pokazał, że poprzez wspólne działanie polskich producentów możliwe jest oferowanie różnorodnych urządzeń i linii technologicznych spełniających oczekiwania różnych grup odbiorców. Dodatkowo zaprezentowano zagospodarowanie odpadów, powstających w węźle wielopiły oraz urządzenia do ostrzenia narzędzi.

Dziękuję za rozmowę.

 

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ