Marta Niemywska-Grynasz

Marta Niemywska-Grynasz

  • 15 sty 2020 08:58 (aktualizacja: 17 sty 2020 08:22)

Marta Niemywska-Grynasz o roli kobiet w designie

Wyzwania w naszym zawodzie są uniwersalne niezależnie od płci. Jest to przede wszystkim praca kreatywna, mentalna, często praca zespołowa- mówi Marta Niemywska-Grynasz z Grynasz Studio w rozmowie z redakcją o roli kobiet w designie.

Co sprawiło, że obrała Pani taką, a nie inną drogę w życiu?
Pochodzę z utalentowanej plastycznie rodziny. Od dziecka moje artystyczne pasje i kreatywność były wspierane przez najbliższych. Skończyłam liceum plastyczne w Supraślu, gdzie byłam w klasie o profilu „Formy użytkowe/grafika”, a następnie studiowałam na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie na Wydziale Wzornictwa Przemysłowego. Już na studiach zaczęłam współpracę z moim ówczesnym partnerem, teraz mężem - Dawidem Grynaszem, z którym obecnie prowadzimy Grynasz Studio. To że jestem projektantką, jest efektem bardzo naturalnego, wręcz organicznego przygotowania do tego zawodu. Zajmuję się tym co lubię, co inspiruje mnie do ciągłego działania. Dzięki pracy projektanta poznaję wielu ciekawych ludzi, podróżuję, wciąż uczę się nowych rzeczy, dzięki którym lepiej rozumiem świat i zachodzące w nim zmiany. Mogę pracować z poczuciem misji i spójności, realizując się na styku sztuki, nauk humanistycznych, nowych technologii i przemysłu.

Co Panią inspirowało kiedyś, co dziś inspiruje?
Ludzie, sztuka, proces twórczy, służba firmom – to jest potężna siła napędowa, która nieustannie inspiruje, daje dużo energii i popycha do działania. Zależy mi na jak najwyższej jakości mojej pracy projektowej i realnym przełożeniu na działanie firm, z którymi współpracuje moje studio. Rozwój marek, ich sukces sprzedażowy, wzrost rozpoznawalności firm są sygnałem że podąża się w dobrym kierunku. Praca projektanta jest na styku różnych dyscyplin. Obok twardych danych potrzebujemy też mieć pożywkę dla naszej kreatywności. Bardzo cieszę się że w mojej pracy mogę łączyć różne skale i poruszać się w przestrzeniach mnie interesujących. Myśląc o sukcesie w chwili obecnej dużą satysfakcję czerpię z powiększającego się portfolio projektowego Grynasz Studio i świadomości pracy z markami o dużym potencjale zawodowym ale też ludzkim.

Na jakie bariery w rozwoju zawodowym napotykają kobiety-projektantki i jak sobie z nimi radzą?
Uważam że wyzwania w naszym zawodzie są uniwersalne niezależnie od płci. Jest to przede wszystkim praca kreatywna, mentalna, często praca zespołowa, gdzie od naszych talentów interpersonalnych zależy czy dany projekt będzie powstawał w bólach, czy zostanie poprowadzony sprawnie a wszelkie sytuacje kryzysowe rozwiązane z sukcesem. Tuż po studiach większość producentów podchodzi z dużą rezerwą do młodego projektanta. Jest to zrozumiałe ponieważ brak mu doświadczenia, wdrożeń, wiedzy wynikającej z praktyki.
Na stereotypowe myślenie o płciowości na szczęście można dosyć szybko zastosować „sprawdzam” - dobre projekty i wiedza ekspercka szybko pokazują, na co stać danego projektanta czy projektantkę. Znam prezesów, którzy bardzo dobrze dogadują się z kobietami w swoich zespołach, znam też prezeski świadomie budujące swoje teamy z przewagą mężczyzn.

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ