Zenon Bączyk. Fot. Archiwum

Zenon Bączyk. Fot. Archiwum

  • Autor: Beata Michalik
  • 27 gru 2013 11:36 (aktualizacja: 27 gru 2013 11:44)

Świadomość roli designu

"Projektowanie to nie jest zajęcie od 9.00 do 17.00. Nie można go zamknąć w ramach czasowych, bo inspirację można znaleźć wszędzie."
Rozmowa z Zenonem Bączykiem, projektantem mebli w firmie KMK Kolekcja Mebli.

Jaka jest specyfika pracy projektanta współpracującego z konkretnym producentem mebli?

Współpraca z firmą, która świadoma jest roli designu i potrafi oddać projektantowi właściwe miejsce w swojej strukturze, doceniając jego kompetencje, to podstawa satysfakcjonującej obie strony współpracy. Jestem w tej doskonałej sytuacji, że firma, z którą współpracuję, od początku stawiała na wzornictwo, rozumiejąc jego wagę we współczesnym świecie i traktując jako niezbędną wartość marki Klose. Dla efektywności pracy projektanta działającego zadaniowo istotne jest również klarowne ustalenie oczekiwań co do projektu i przejrzystość celów określonych na samym początku. Jasna i zrozumiała komunikacja na tym etapie pozwala uniknąć niepotrzebnych błędów w procesie kreacji. W przypadku tworzonych dla Klose programów – kluczowa jest rozmowa z prezesem Wojciechem Gieburowskim, kończąca konsultacje prowadzone wewnątrz firmy. Jeśli chodzi o sam projekt – zawsze musi być to propozycja wyprzedzająca to, co jest aktualnie oferowane na rynku, dotyczy to zarówno formy, materiału, jak i rozwiązań technologicznych. Ograniczanie projektu tylko do obecnych możliwości wykonawczych fabryki to stagnacja, na którą firma ceniąca swojego klienta nie może sobie pozwolić. Muszę przyznać, że wprowadzenie nowego systemu mebli skrzyniowych do produkcji seryjnej jest bardzo kosztowne, dlatego tak istotny jest proces projektowania i modelowania.

Gdzie szuka Pan inspiracji dla swoich projektów? Czy ma Pan jakieś szczególne upodobania jeśli chodzi o stylistykę mebli, materiał, z którego są wykonywane?

Projektowanie to nie jest zajęcie od 9.00 do 17.00. Nie można go zamknąć w ramach czasowych, bo inspirację można znaleźć wszędzie. Moje pasje to między innymi grafika plakatowa (nagroda w Międzynarodowym Konkursie im. H. Wieniawskiego 1965 oraz druk na cały świat), gram na pianinie, maluję, zwiedzam – tak ładuję akumulatory. Ludzie których spotykam, otaczający nas świat, życie codzienne – wszystko może być inspirujące. Kreowane przeze mnie rozwiązania to najczęściej kolekcje z nutką klasycznego wzornictwa – „Amber”, „Opus”, „Atut” zaprojektowane w okresie początkowej współpracy z Klose, były hitami sprzedaży, trafiały we właściwym momencie do odbiorców poszukujących funkcjonalności, ale też możliwości spełnienia własnych upodobań i stylu życia. Kolejne systemy – „Diana”, czy produkowany po dziś dzień „Milo” ponowiły sukces swoich poprzedników, znajdując uznanie wśród odbiorców poszukujących kolekcji z litego drewna i naturalnych oklein, oczekujących rozwiązań kształtujących charakter wnętrza.

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ