• Autor: Beata Michalik
  • 27 gru 2013 18:01 (aktualizacja: 30 marz 2011 00:00)

Współpraca pomaga rozwinąć skrzydła

400 m2 powierzchni wystawienniczej zajęło na targach "Meble Polska 2011" w Poznaniu stoisko sześciu firm, zrzeszonych w Stowarzyszeniu Klaster Mebel Elbląg. O tym, jakie są korzyści przynależności do klastra, rozmawiamy z jego dyrektorem - Damianem Kowalskim.

Co wspólnego mają ze sobą firmy należące do Stowarzyszenia Klaster Mebel Elbląg, poza tym, że reprezentują branżę meblarską i mają swoje siedziby w Elblągu?

Klaster Mebel-Elbląg skupia podmioty o różnym profilu produkcji, ale jednocześnie bliskie sobie, ponieważ ich działalność koncentruje się wokół produkcji mebli szerokiego asortymentu, akcesoriów meblowych oraz innych elementów niezbędnych do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania mebla. Elbląski klaster to łącznie kilkanaście firm z branży meblarskiej i tzw. otoczenia biznesu. Trzon stanowi sześć firm: Lupus, Layman, Halex, Stolzen, Krismar i KAM. Prezesem Stowarzyszenia Klaster Mebel Elbląg jest Pan Wojciech Macijewicz, który jednocześnie jest właścicielem firmy Lupus, zajmującej się produkcją elementów meblowych. Co nas łączy? Bardzo dużo, od kontaktów towarzyskich i rozmów o problemach branży począwszy, na ścisłej współpracy handlowej i promocyjnej kończąc. Każdy z członków stowarzyszenia wniósł do niego swoją wiedzę i wieloletnie często doświadczenie na rynku meblarskim. Mamy wspólne stoisko na targach, wydajemy wspólne katalogi produktów, mamy jedną stronę internetową, która właśnie jest przebudowywana i aktualizowana. Spotkania członków klastra są cykliczne, natomiast w sprawach bardzo ważnych zwoływane jest walne zgromadzenie, gdzie decyzje zapadają w drodze głosowania. Można to podsumować następująco: klaster scala niewielkie firmy, pozwala na takie działania, na które w pojedynkę trudno byłoby się zdecydować. Dzięki temu jesteśmy silną grupą, która „nie zginie” w rynkowej potyczce z wielkimi przedsiębiorstwami.

Czy grupa ta ma charakter otwarty? Z jakimi ograniczeniami wiąże się przynależność do stowarzyszenia?

Klaster w niczym nie ogranicza swoich członków, firmy mają dużą samodzielność w działalności i podejmowaniu ważnych dla siebie decyzji. Z założenia jest to organizacja otwarta, jest spore zainteresowanie przynależnością do klastra, co nie oznacza, że każdy może do niego należeć. Każdy nowy członek musi przejść wstępną weryfikację, coś w rodzaju rozmowy kwalifikacyjnej.

Jedną z podstawowych zalet klastra jest z pewnością możliwość ubiegania się o pieniądze z funduszy unijnych i wspólnego z nich korzystania…

Tak, aktualnie korzystamy z środków w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia Mazury, na lata 2007-2013, dzięki którym możemy planować i realizować wspólne działania promocyjne. Między innymi z tego źródła sfinansowaliśmy nasze stoisko na targach „meble Polska” w Poznaniu, pieniądze te pomogą nam też zorganizować wspólną ekspozycję na Międzynarodowych Targach Meblowych w Ostródzie w marcu tego roku. Nie mniej ważnym zadaniem, w którego realizacji pomogły nam unijne pieniądze, jest wydanie wspólnego katalogu produktów firm należących do klastra.

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ