• Autor: Alicja Pietrowska
  • 27 gru 2013 18:01

Zaczęło się od krzesła - trudne początki na polskim rynku

Polska jest drugim co do wielkości dostawcą mebli do sklepów IKEA. W jaki sposób podejmowane są decyzje odnośnie wzornictwa mebli przeznaczonych do sprzedaży Czy producenci sami je podejmują, czy też realizują wcześniej ustalone założenia technologiczne i projektowe?

Jesteśmy firmą ze szwedzkimi korzeniami. Również dzisiaj wszystkie produkty w sklepach sieci są projektowane w Szwecji, bazują na szwedzkich tradycjach i naszym 60-letnim doświadczeniu w urządzaniu wnętrz. Ale oczywiście chcemy być blisko naszych klientów, dlatego słuchamy ich, podglądamy jak mieszkają, czego potrzebują i pomagamy tworzyć lepsze warunki życia w domu. Polegamy też na bliskiej, długoterminowej współpracy z dostawcami. Dzięki ich doświadczeniu i wiedzy ulepszonych zostało wiele produktów, a niektóre pomysły zrodziły się w samych fabrykach. Dostawcy nauczyli nas, jak optymalizować wykorzystanie surowców oraz jak poprawiać i kontrolować jakość. Dostawcy są niezwykle ważną grupą pomagającą nam wprowadzać nasz koncept w życie.

Jak klienci zagraniczni oceniają meble produkowane w Polsce?

W Polsce mamy zarówno lokalnych dostawców, jak i spółki funkcjonujące w ramach naszej Grupy jak Swedwood czy Swedspan. To czyni Polskę jednym z największych dostawców mebli dla IKEA na świecie. Aktualnie w 280 sklepach, w 26 krajach można znaleźć produkty z Polski. Myślę, że te liczby mówią same za siebie.

50-lecie to znaczący jubileusz. Z tej okazji firma przewidziała wiele niespodzianek między innymi kupony rabatowe, nową kolekcję mebli czy też rezygnację z podniesienia cen mebli pomimo zmiany podatku VAT. Czy przewidują Państwo kolejne akcje promocyjne? Jeżeli tak to jakie?

Chcemy powiedzieć: Dziękujemy Polsko! (Tack Polen), ponieważ ten kraj miał naprawdę istotny wpływ na rozwój IKEA. Dlatego przygotowaliśmy wiele niespodzianek, także dla tych Polaków, którzy nigdy wcześniej nie byli w naszych sklepach. Zdecydowaliśmy się świętować przez cały rok, a oprócz niespodzianek, o których Pani wspomniała, w lipcu zorganizowaliśmy bezpłatne kino letnie na parkingach większości naszych sklepów. Warto podkreślić, że pomyśleliśmy nie tylko o klientach. Przekazaliśmy bowiem darowiznę w wysokości 8 milionów złotych na budowę szkoły w Jarostach, niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie mieści się nasze centrum dystrybucyjne. Wspólnie z 40 tysiącami pracowników oraz naszymi dostawcami, świętowaliśmy Dzień Tillsammans – co oznacza „razem”, bo wierzymy, że razem możemy więcej. Pyta Pani o kolejne inicjatywy – pozwólmy niespodziankom zostać niespodziankami.

Jakie są plany IKEA na kolejne lata? Co planują Państwo w ramach dalszego rozwoju firmy?

Polska to duży kraj z ogromnym potencjałem. Wierzę, że mamy tu jeszcze sporo do zrobienia, by Polacy odeszli od zwykłego meblowania i przeszli do prawdziwego urządzania wnętrz. Jesteśmy tu po to, by słuchać naszych klientów i zaspokajać ich potrzeby. Ja mocno wierzę, że nasze produkty są w stanie to zrobić, dlatego chcemy by były szeroko dostępne. Będziemy mieli więcej sklepów w Polsce, ale nie jest jeszcze postanowione kiedy i gdzie. Jeśli nasi klienci będą mieli dobre doświadczenia z wizyty w sklepie IKEA, jestem pewien, że mogą przeznaczyć trochę więcej czasu, by dotrzeć do tych już funkcjonujących.

Dziękuję za rozmowę.

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ