Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

  • Autor: Katarzyna Hryniewicka
  • 27 gru 2013 18:01

Czar giętego drewna

Meble gięte od lat cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem klientów. Choć trendy się zmieniają, ich ponadczasowy urok nieustannie zachwyca kolejne pokolenia. W czym kryje się ten nieuchwytny czar?

 Czy w finezyjnie wygiętych bukowych prętach, tworzących filigranowe, ale wytrzymałe konstrukcje? Czy też w niezmiennej od 150 lat tradycyjnej technologii, która nakazuje drewnu poddać się działaniu ciepła, wody i rąk ludzkich?

Grupa mebli giętych najczęściej utożsamiana jest ze stworzonym przez Michaela Thoneta krzesłem „Nr 14”. Ten składający się z zaledwie 6-8 elementów mebel zrobił spektakularną, międzynarodową karierę, stając się ikoną i obliczem gięciny. Finezja i zegarmistrzowska precyzja wygięcia prętów, doskonałe proporcje, prostota i uniwersalność – te cechy zapewniły „14” miejsce w panteonie designu. Metryczka tego krzesła zawstydzić może większość dostępnych obecnie mebli – produkowane jest bowiem nieprzerwanie od 1859 roku. A do tego, w dalszym ciągu sprzedaje się bardzo dobrze – według różnych szacunków od połowy XIX wieku sprzedanych zostało co najmniej 50 milionów sztuk!

Gięte w nowym stylu

Obecnie elementy gięte wykorzystywane są nie tylko w meblach klasycznych, ale również na wskroś nowoczesnych. Co prawda większość oferowanych modeli opiera się na prętach i sklejkach, które mają w przekroju kwadrat bądź prostokąt, nie zaś jak wcześniej koło, jednakże idea gięciny jest nadal dokładnie taka sama. Udowadnia to np. krzesło „B-0824” (Fameg), którego przednie nogi płynnie przechodzą w podłokietniki, ciekawie korespondując z oparciem przeistaczającym się w nogi tylne.

Nieco przekornym dowodem na trafność pomysłu wyginania nie tylko prętów, ale także sklejek jest również proponowany przez firmę Ton fotel „Merano”. Jego kształt dominują dwa gięto-klejone elementy drewniane (sklejka bukowa lub dębowa), które zostały skrzyżowane pod kątem prostym i służą za siedzenie i oparcie. W przeciwieństwie do tych krzywizn, nogi krzesła wykonane z litego drewna nie mają typowych gięć. Pozostając całkowicie prostymi, stanowią ciekawą przeciwwagę dla finezyjnych kształtów elementów giętych.

Gięcina jest o tyle wdzięcznym materiałem, że pozwala projektantom na twórczą swobodę, a nawet na zabawę i wprowadzenie do meblarstwa elementów nijak nie kojarzących się z typowym meblem np. puzzli. Na zastosowanie łączeń kojarzących się z popularnymi układankami zdecydowali się np. projektanci firmy Paged. Trzy elementy składające się na oparcie krzesła „Puzel” zostały połączone właśnie w ten sposób nadając meblowi żartobliwy rys. Zaskakująca jest także forma fotelu „Wave” (Ton) będącego współczesnym remodelingiem standardowego fotela bujanego. Jest on wariacją oscylującą między typowym tradycyjnym bujakiem a szezlongiem. Wykonana z drewna bukowego szeroka podstawa mebla i tapicerowane tkaniną siedzisko zapewniają komfortowy odpoczynek.

Zgiąć lub złamać – czyli słowo o technologii

Dyskretny urok wszystkich wymienionych wyżej mebli nie jest jednak wynikiem tylko kształtu, jaki nadali im projektanci – przemyślanych proporcji i rozmiarów poszczególnych elementów, kątów nachyleń krzywizn, łagodności uwypukleń… Urok ten nie wywodzi się też jedynie z piękna naturalnego drewna, jego ciepła i niepowtarzalnych wrażeń dotykowych jakie daje. Czar ten jest także ukryty w atmosferze tajemniczości otaczającej gięcinę, która może wynika z długiej tradycji i specyfiki procesu wytwarzania elementów giętych. Upływ czasu i zmiana trendów wzorniczych nie pociągnęły za sobą zasadniczej zmiany w przebiegu procesu produkcji. Jest on oparty na tych samych metodach i technologiach, zgodnie z którymi 150 lat temu Thonet tworzył „14-stkę”.

Taka sama jest również lista trudności, które należy przezwyciężyć, by nadać drewnu pożądany kształt. Jedną z nich jest „nieprzewidywalność” tego materiału. Pręty i sklejki inaczej reagują bowiem na nacisk latem, inaczej zimą. Dlatego czas poddawania ich wpływowi pary i wysokiej temperatury musi być indywidualnie ustalany.

Istotna jest także kwestia odpowiedniego doboru drewna. Pręty muszą być pozbawione sęków i skaz, gdyż prawdopodobieństwo ich pęknięcia w wyniku nacisku jest bardzo duże. Wstępna obróbka obejmuje przycięcie formatek do odpowiednich rozmiarów – ich toczenie, struganie i formatowanie, a następnie umieszczenie ich w tzw. komorze parzelniczej, która poprzez działanie gorącej pary nadaje kawałkom drewna miękkość i elastyczność.

Po uplastycznieniu, w zależności od wymaganego kształtu, elementy te gięte są mechanicznie na urządzeniach – giętarkach lub ręcznie w specjalnych formach. Do ręcznego gięcia konieczne jest zastosowanie aluminiowych form z metalową taśmą dopasowaną szerokością do wymiarów giętego elementu. Zapobiega ona nadmiernemu rozciąganiu włókien w zaginanym elemencie, co powoduje, że drewno nie pęka. Przy gięciu za pomocą giętarek również stosowane są metalowe taśmy przenoszące naprężenia z drewna. W kolejnym etapie zagięte elementy, wraz z formami i taśmami, poddawane są procesowi suszenia, podczas którego utrwalany jest ich kształt. Po wysuszeniu i wyjęciu z form są sezonowane w odpowiednich warunkach w celu wyrównania naprężeń wewnętrznych, powstałych podczas gięcia. – mówi Przemysław Borkowski, kierownik działu konstrukcyjno-technologicznego firmy Fameg.


WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ