Robot MRK 5.1 włoskiej marki Epistolio prezentowany podczas targów Drema na stoisku firmy ITA. Fot. Mariusz Golak

Robot MRK 5.1 włoskiej marki Epistolio prezentowany podczas targów Drema na stoisku firmy ITA. Fot. Mariusz Golak

  • Autor: mg
  • 14 maj 2019 09:39 (aktualizacja: 14 maj 2019 09:52)

Czy roboty pomogą meblarzom?

Inwestycja w robotyzację daje firmom meblarskim możliwość uzyskania niższych cen jednostkowych oraz zwiększa wydajność i efektywność produkcji. Jednak zdaniem wielu przedsiębiorców, roboty nie sprawdzają się przy krótkich seriach.

Każdego roku Międzynarodowa Federacja Robotyki (International Federation of Robotics, IFR) publikuje raport oceniający rozwój rynku robotów przemysłowych. Wyniki ostatniego zostały opublikowane jesienią 2018 roku. Okazuje się, że w latach 2013-2017 światowa sprzedaż robotów przemysłowych podwoiła się, a prognozy na kolejne trzy lata (2018-2021) zakładają średni roczny wzrost sprzedaży na całym świecie na poziomie 14%. Polska uznawana jest w tej dziedzinie za rynek rosnący. Według wyliczeń IFR, łączna liczba robotów przemysłowych w Polsce przekroczyła w 2017 roku 11 tys., a ich roczna sprzedaż wzrosła o ok. 16%. Dane te pokazują zarówno potencjał rynku robotów przemysłowych, jak też dynamikę jego rozwoju.

Perspektywy dla branży meblarskiej

Jak pod względem robotyzacji prezentuje się przemysł meblarski? Międzynarodowa pozycja polskich meblarzy stale rośnie, choć jednocześnie skarżą się oni na niedostatki kadrowe, które uznawane są za jedną z największych bolączek branży. Sposobem na nie może być właśnie robotyzacja, która jednocześnie umożliwia wzrost wydajności produkcji.

Do najważniejszych wyzwań, przed jakimi stoją polskie zakłady meblarskie, należą: skrócenie czasu realizacji zamówień, poprawa elastyczności produkcyjnej i szybsze dostosowanie się do wymagań rynkowych. Na końcu łańcucha produkcyjnego stoi bowiem klient, którego potrzeby należy spełnić, a jego wymagania są coraz wyższe. Firmy poszukują także rozwiązań, które pozwolą im zbalansować sezonowe obciążenia produkcyjne i w pełni korzystać z dostępnych zasobów infrastrukturalnych, materialnych i kadrowych. Odpowiedzią na to zapotrzebowanie jest automatyzacja – mówi Piotr Gładysz, krajowy konsultant ds. meblarstwa, dyrektor poznańskiego oddziału firmy Astor, dostawcy nowoczesnych technologii z zakresu systemów IT dla przemysłu.

Automatyzacja produkcji przynosi wiele pozytywnych efektów. Umożliwia optymalizację pracy ludzi i maszyn, sprawniejsze zarządzanie przepływem materiałów, zwiększenie wydajności, ograniczenie kosztów mediów (głównie energii elektrycznej), minimalizację błędów i zapobieganie awariom. Te wszystkie elementy zdecydowanie podnoszą efektywność produkcji.

Polscy producenci mebli są coraz bardziej otwarci na innowacyjne rozwiązania technologiczne, pozwalające zoptymalizować pracę fabryk i zakładów. Tej postawie towarzyszy wzrost wiedzy na temat dostępnych możliwości rozwoju oraz zwiększenie świadomości w zakresie korzyści płynących z automatyzacji i robotyzacji. Czynnikami, które eksponują potrzebę szukania nowych technologii i metod usprawniania produkcji, są niedobory kadrowe i rosnąca konkurencyjność na rynku – dodaje Piotr Gładysz.

Roboty lakiernicze w przemyśle meblarskim

Nakładanie powłok lakierniczych jest ważnym etapem procesu technologicznego podczas produkcji mebli. Przez lata stosowane były różne metody, m.in. natrysk, polewanie, zanurzanie. Na wybór metody wpływ miały głównie: rodzaj lakieru, kształt lakierowanych elementów oraz wielkość produkcji.

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ