Co Grupa Nowy Styl pokazała na targach w Mediolanie?
W tym roku aranżacji stoiska Grupy Nowy Styl na targach w Mediolanie patronowało hasło „Let your imagination swing”. W ten sposób firma chciała zainspirować klientów i architektów do tworzenia nowoczesnych i kreatywnych miejsc pracy, w których można komfortowo realizować zróżnicowane zadania.
W ostatnich latach znacznie zmienił się nasz styl pracy. Wykonujemy coraz mniej nudnych, powtarzalnych czynności, ponieważ te zostały przejęte przez komputery. Od ludzi wymaga się większej kreatywności i innowacyjności. Dlatego z jednej strony pracownicy powinni mieć możliwość skupienia się w komfortowych warunkach, a z drugiej skonsultowania się z zespołem czy zorganizowania burzy mózgów. Dwa główne procesy zachodzące w biurze – koncentracja i komunikacja – wymagają wydzielonych stref, aby pracownicy nie przeszkadzali sobie nawzajem i mogli działać efektywnie. Poprzez nasze stoisko w Mediolanie pokazaliśmy, że biuro nie musi być nudnym, szarym miejscem, w którym ludzie cały dzień siedzą przy swoich komputerach. Daliśmy przykład tego, jak stworzyć kreatywne i inspirujące środowisko pracy – mówi Marta Badura, konsultant ds. badań i rozwoju przestrzeni pracy w Grupie Nowy Styl.
Ekspertka zauważa też, że odpowiednia aranżacja biura pomaga pracodawcom zatrzymać pracowników w firmie. Ludzie coraz częściej szukają alternatyw dla pracy w biurze, np. w postaci pracy zdalnej. Nie jest to trend korzystny dla pracodawców, ponieważ w zespole łatwiej wygenerować wartościowe dla firmy, innowacyjne pomysły. Biuro nie powinno być postrzegane jako miejsce, do którego trzeba przychodzić, ale w którym po prostu chce się być – mówi.
Jednym z elementów przyjaznego miejsca pracy jest strefa regeneracji. Tempo działania jest obecnie bardzo duże. Pracodawcy oczekują od ludzi maksymalnego zaangażowania i wielozadaniowości, jednak trudno jest przez cały dzień pracować na wysokich obrotach. Aranżując biuro, warto uwzględnić strefę, w której można się zrelaksować, a nawet zdrzemnąć, a następnie zebrać myśli i wrócić z nową energią do swoich zadań – przekonuje Marta Badura.
Czy te trendy przekładały się na zainteresowanie poszczególnymi rozwiązaniami na stoisku Grupy Nowy Styl? Odwiedzający nas goście dużą wagę przywiązywali do ergonomii produktów. Dużym zainteresowaniem cieszyły się biurka z regulacją wysokości (zarówno ręczną, jak i elektryczną) czy krzesła z zaawansowanymi mechanizmami, które podnoszą komfort użytkowania. Istotne okazały się też nasze rozwiązania akustyczne, jak panele "Sileo" i "Formo", czy systemy meblowe wizualnie rozgraniczające przestrzeń, jak np. "Tepee" projektu Hilary’ego Birkbecka. Jednak najbardziej obleganymi miejscami na naszym stoisku były huśtawka – nasz nowy element systemu puf "Tapa" – oraz leżanka autorstwa "Mac" Stopy, która pozwala na chwilę relaksu w biurze – mówi Sebastian Wiśniewski, projektant stoiska.
Oczywiście, jak to w Mediolanie, liczyła się nie tylko funkcjonalność produktów i sposób aranżacji, ale także dobry design. Goście "Salone del Mobile" zwracali uwagę na jakość wzornictwa i wykonania. Grupa Nowy Styl współpracuje z projektantami z wielu krajów Europy, a także ze Stanów Zjednoczonych, co pozwala nam oferować krzesła i meble znakomicie wpisujące się w obecnie panujące trendy, a nawet na ich kreowanie – mówi Bartosz Karasiński, dyrektor Departamentu Sprzedaży Eksportowej. Myślę, że takie podejście przyczyniło się do tego, że zostaliśmy zaproszeni do wystawienia się na tych targach, bo warto wiedzieć, że na "Salone del Mobile" mogą zaprezentować się tylko firmy wybrane przez organizatorów – dodaje. Dziękujemy za odwiedzenie naszego stoiska i mamy nadzieję, że wkrótce pokazane przez nas rozwiązania staną się częścią biur na całym świecie – kończy Bartosz Karasiński.
- « Poprzednia
- 1
- 2
- Następna »
WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ