Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Fot. Listone Giordano

Fot. Listone Giordano

  • Autor: PAP
  • 14 sty 2020 08:25

Influencerzy jako czynnik ryzyka przy debiutach giełdowych

Influencerzy w mediach społecznościowych powinni być brani przez firmy pod uwagę jako czynnik ryzyka przy debiutach giełdowych, ze względu na brak kontroli nad przekazem, który może być przez nich emitowany w internecie - pisze dziennik "Financial Times".

Dziennik przytacza przypadek produkującej materace amerykańskiej firmy Casper, która powstała w 2014 roku i prędko zdobyła popularność w internecie m.in. dzięki współpracy z gwiazdą mediów społecznościowych - influencerką Kylie Jenner, która na Instagramie obserwowana jest przez ponad 150 mln osób.

Casper, który obecnie przygotowuje się do debiutu na giełdzie, ostrzegł inwestorów przed możliwym ryzykiem, jakie wiąże się z brakiem kontroli firmy nad treścią przekazu, jaki influencerka postanowi zamieszczać w swoich kanałach społecznościowych w przyszłości. "Wykorzystanie mediów społecznościowych i współpraca z influencerami może nieodwracalnie wpływać na naszą reputację" - napisała firma w treści dokumentów przeznaczonych dla inwestorów przed debiutem. "Influencerzy, z którymi utrzymujemy relacje, mogą również angażować się w zachowania, które nie licują z wizerunkiem naszej marki i mogą być nam przypisywane, a także wpływać na nas w inny sposób" - czytamy w cytowanych przez londyńską gazetę fragmentach dokumentacji.

Obecnie rynek marketingu influencerskiego wyceniany jest na około 8 mld dolarów. Eksperci, celebryci oraz inne osoby cieszące się dużą popularnością w mediach społecznościowych za wpisy sponsorowane, które promują określone marki czy produkty, pobierają opłaty w wysokości tysięcy dolarów. Dla start-upów takich, jak Casper, influencerzy są szansą na bezpośrednie dotarcie do klientów za pomocą relatywnie niskich kosztów - ocenia "Financial Times". Niebezpieczeństwem jest możliwość rozczarowania celebrytów produktami promowanych firm, co łatwo może się przełożyć na odbiór marki w oczach opinii publicznej.

Dziennik zauważa, że współpraca z internetowymi gwiazdami przez firmy z Wlk. Brytanii i USA coraz częściej postrzegana jest również jako ryzyko prawne, które wiąże się z możliwością późniejszych kosztów ponoszonych w procesach sądowych, grzywnach, a także innych karach finansowych.

"FT" ocenia, że debiut giełdowy Caspera będzie uważnie obserwowany na nowojorskiej giełdzie, gdyż to jeden z pierwszych w tym roku testów tego, jak duży apetyt na firmy nieprzynoszące obecnie zysków i dysponujące jedynie wsparciem funduszy kapitałowych mają inwestorzy z Wall Street, rozczarowani spektakularnymi upadkami firm takich, jak Peloton czy WeWork, do których doszło w ubiegłym roku. (PAP)

mfr/ malk/


WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ