• Autor: dn
  • 27 gru 2013 18:01

Liczy się produkt - moskiewskie targi meblowe

Na jubileuszowej, 20. edycji targów „Mebel” w Moskwie ofertę zaprezentowali zarówno przedstawiciele firm rosyjskich, jak też zagranicznych przedsiębiorstw zainteresowanych podtrzymaniem lub nawiązaniem kontaktów z coraz mocniejszą branżą meblową w Rosji.

W porównaniu z frekwencją sprzed kilku lat, liczba polskich uczestników ubiegłorocznej, największej w Rosji imprezy wystawienniczej poświęconej meblom i komponentom meblowym, była zdecydowanie mniejsza. 

W strukturze uczestników z Polski dominowały firmy oferujące akcesoria, półfabrykaty i materiały meblowe. Motywacją większości, nawet debiutującej na targach firmy As Profil, była chęć umocnienia pozycji na rynku rosyjskim. Trzeba przyznać, że jest o co walczyć, bo – jak podkreślił Eugeniy Chernetsky, prezydent stowarzyszenia rosyjskich pracowników i pracodawców przemysłu meblowego Furniture-Makers of Russia – branża meblowa zaliczana jest do tych o najwyższej dynamice rozwoju. Dostawcom rośnie też konkurencja. Zdaniem polskich uczestników targów „Mebel 2008”, najlepszym na nią sposobem jest podwyższanie jakości oferowanych produktów.

Tak, jak w Europie

Wrażenia Sławomira Abramowicza, prezesa firmy As Profil, z moskiewskich targów są podobne do tych z innych imprez europejskich. Profile meblowe i inne oferowane przez As Profil komponenty z MDF-u trafiają na rynek rosyjski od ok. 8 lat za pośrednictwem współpracującej z przedsiębiorstwem hurtowni w Petersburgu. Obecność w Moskwie nie była więc pierwszą okazją do kontaktów z odbiorcami ze Wschodu.
W eksporcie firmy As Profil (rynki zagraniczne stanowią ok. 50% udziałów w strukturze sprzedaży), oprócz Rosji, ważne miejsce zajmują też takie kraje, jak Litwa, Łotwa, Azerbejdżan i Węgry. Targi „Mebel” były również okazją do spotkań z potencjalnymi odbiorcami z Mongolii oraz z republik zakaukaskich.

Michał Pulkowski z firmy Sanwil, ocenia, że ubiegłoroczna impreza nie różniła się znacząco od poprzednich. W 2008 r. przedsiębiorstwo nawiązało obiecujące kontakty z kontrahentami z Rosji i Białorusi a także z potencjalnymi parterami z Europy Zachodniej. Czy i jakie będą z tego korzyści – pokaże czas. W naszej branży, szczególnie w przypadku kontraktów o dużej wartości, ważne jest, aby ustalić precyzyjnie wszystkie warunki – mówi Michał Pulkowski. Na nieco niższą niż w poprzednich latach liczbę odwiedzających targi uwagę zwrócili przedstawiciele firmy Werlkpol, której znaczna część obrotów generowana jest przez eksport do Rosji. Podkreślają jednocześnie, że obecność na targach w Moskwie jest koniecznością dla każdej firmy, która poważnie traktuje partnerów biznesowych ze Wschodu. Zdaniem obsługującego rynek wschodni handlowca firmy Drewpol, ubiegłoroczne targi „Mebel” można zaliczyć do udanych. Jednym z ważnych celów, jakie udało się osiągnąć było umocnienie pozycji na rynku wschodnim i wizerunku marki, poprawa relacji z obecnymi klientami oraz – mimo kryzysu – nawiązanie kontaktów z dużymi odbiorcami.

Jakością w recesję

W obecnej sytuacji ogromny wpływ na handel z Rosją, ale również z innymi krajami, ma światowy kryzys. Spadł popyt na meble i inne dobra wytwarzane z produkowanego przez nas surowca. Tym samym producenci tych dóbr zamawiają go mniej. Nie jest to dramatyczny spadek obrotów, czy tym bardziej tragiczny, ale jednak odczuwalny – mówi Michał Pulkowski z firmy Sanwil. W specyficzny sposób o recesji mówią przedstawiciele firmy Thermoplast. Ich zdaniem, jest ona odczuwalna, ale nie w liczbie odwiedzających – a w negocjacjach.

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ