Modułowa kolekcja mebli wypoczynkowych Ego to rozbudowany system 37 pojedynczych elementów pozwalający na tworzenie konfiguracji sof, narożników, szezlongów, stolików, foteli i pufów. Fot. Wajnert

Modułowa kolekcja mebli wypoczynkowych Ego to rozbudowany system 37 pojedynczych elementów pozwalający na tworzenie konfiguracji sof, narożników, szezlongów, stolików, foteli i pufów. Fot. Wajnert

  • Autor: ps
  • 26 lut 2016 05:57

Meble bez funkcji spania - nowy trend na rynku?

Jeszcze do niedawna statystyki pokazywały, że ponad połowa Polaków kupujących zestawy wypoczynkowe decyduje się na modele z funkcją spania. Choć nie można mówić o diametralnej zmianie, to obserwuje się wzrost zainteresowania meblami bez tej funkcji.

Jeszcze dwa lata temu, kiedy poruszaliśmy temat mebli bez funkcji spania, przedstawiciele firm podkreślali dominację mebli z funkcją wypoczynku. W tym samym czasie „zamożniejsi” klienci zaczęli interesować się meblami, które miały być przede wszystkim wygodne i ładne. Nie zależało im aż tak bardzo na funkcji spania. Obecnie wydaje się, że można mówić już o zalążkach trendu, który reprezentują meble bez funkcji spania. Nic dziwnego, że poza szeroką gamą rozkładanych mebli z praktycznymi pojemnikami na pościel, asortyment polskich producentów coraz częściej obejmuje również eleganckie narożniki i sofy bez funkcji spania.

"Na rynku polskim wciąż dominują klienci poszukujący mebli z funkcją spania, chociaż coraz częściej pojawiają się tacy, dla których nie jest ona ważna. Są to ludzie, którzy koncentrują się na wyglądzie i wygodzie mebli. Mają większe mieszkania, w których jest dość miejsca na łóżka, mają pokoje dla gości. Jeśli chodzi o klientów zachodnich, tutaj decyzje zakupowe zależą od kraju. Są miejsca, gdzie meble z funkcją spania sprzedają się sporadycznie, i takie, gdzie połowa sprzedawanych mebli to meble z funkcją, a połowa – bez. Wpływ na to mają: zamożność klienta, miejsce zamieszkania, wielkość mieszkania, a także zwyczaje rodziny" – podkreśla Kuba Jambor, dyrektor handlowy marki Tombea.

Design a wytrzymałość

Wśród klientów salonów meblowych istnieje przeświadczenie, że meble, które posiadają funkcję spania, są mniej wytrzymałe i szybciej się zużywają. Za to pozbawione takiej funkcji są stabilniejsze i trwalsze. Wiadomo, że mechanizmy służące do rozkładania mebli zużywają się z biegiem czasu, wymagają konserwacji.

Poza tym klienci są bardziej świadomi i wiedzą, że dla zdrowia lepszym rozwiązaniem będzie inwestycja w łóżko i materac odpowiedni do snu niż w sofę, której funkcja spania powinna być w praktyce używana wyłącznie okazjonalnie. Producenci materacy łóżkowych (również sprężynowych) zalecają ich wymianę co 5-7 lat. Również w meblach tapicerowanych, w których funkcja spania jest używana codziennie, miękkie elementy mebli (pianki) zużywają się po pewnym czasie.

Funkcja spania może również przyczynić się do podniesienia kosztu mebla. W tym wypadku zasada jest prosta – im bardziej skomplikowany i zaawansowany technologicznie jest użyty mechanizm, tym cena mebla tapicerowanego będzie większa.

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ