Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Jednym z uczestników dyskusji był Wojciech Gieburowski (Kolekcja Mebli Klose). Fot. Archiwum

Jednym z uczestników dyskusji był Wojciech Gieburowski (Kolekcja Mebli Klose). Fot. Archiwum

  • Autor: mh
  • 27 gru 2013 18:01

Powinniśmy dążyć do partnerstwa - panel dyskusyjny

9 września 2009 r. podczas MTM w Ostródzie redakcja „Meble Plus” zorganizowała panel pt. „Zdrowa konkurencja czy wojna cenowa? Czy grozi nam „psucie” rynku meblowego w Polsce?”

Polska branża meblowa jest ukierunkowana na eksport. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu mieliśmy duży eksport przy niskim kursie euro. Dziś kurs euro jest wysoki, ale recesja na rynkach Europy Zachodniej spowodowała, że eksporterzy mebli przeżywają problemy ze sprzedażą. Niektórzy z nich próbują zatem wejść na rynek polski. Z jakim skutkiem? Jak wygląda i jak może wyglądać krajowy rynek meblowy w tej nowej sytuacji, zwłaszcza, że nie jest w stanie skonsumować tego potencjału i wchłonąć tej ilości mebli?

Wojciech Gieburowski: To pytanie do handlu. My – jako producent – jesteśmy na rynku od wielu lat, a kwestia eksport – sprzedaż krajowa nie jest dla nas problemem. Oczywiście pokutuje takie myślenie, że rynek polski jest bardzo głęboki i wszyscy się na nim zmieszczą. To nieprawda, ten rynek jest dość stabilny, a w ostatnich miesiącach zauważamy nie wzrost, ale wręcz spadek popytu. Nie wiem, jak odbiera to handel, ale wydaje mi się, że na rynku ma miejsce sporo niepokojących zjawisk i powinniśmy o nich dyskutować.

Robert Klaudel: Ewidentnie widać zagęszczenie na rynku krajowym, silną konkurencję, czasami konkurencję działającą nie fair. Oczywiście głębokość tego rynku jest ograniczona i ta część producentów, która nie poradzi sobie z kosztami będzie musiała splajtować. Taka jest brutalna prawda. Ciekaw jestem, jakie jest zdanie handlu w tej kwestii.

Piotr Wójcik: Może zanim wypowie się handel, podzielę się
z Państwem swoimi spostrzeżeniami. Otóż struktura sprzedaży Fabryki Mebli Stolpłyt i Fabryki Mebli Wójcik jest diametralnie odmienna od tej, jaką ma choćby firma Restol. W naszej firmie jeszcze rok temu sprzedaż krajowa niemal nie istniała. Myślę jednak, że dziś, po ponad roku, jesteśmy pozytywnym przykładem wejścia na rynek polski, jako konsekwencji pewnej przemyślanej strategii. Z naszego punktu widzenia rynki eksportowe wcale się nie kurczą, a wręcz przeciwnie – rozwijają się. O wejściu na rynek polski zadecydowały więc nie problemy z eksportem, bo tych po prostu nie mamy, ale strategia biznesowa. Myślę, że można wskazać jeszcze kilka przykładów firm, które żyją z eksportu, a jednocześnie pokazują, jak należy na rynek polski wracać nie psując pewnego porządku, który na nim jest. Jeżeli na rynku polskim będziemy konkurować nie ceną, ale przede wszystkim jakością, designem, serwisem, to rynek powinien odpowiedzieć pozytywnie.

Robert Klaudel: Decyzje eksportowe są ściśle związane z kursem euro. Aprecjacja złotego powoduje, że rynek krajowy staje się bardziej atrakcyjny. Kurs euro jest ważny dla każdego producenta, a nie tylko dla eksporterów z tego choćby powodu, że ze komponenty płaci się w euro. Jako producenci na rynek krajowy również odczuwamy różnicę w kursie euro. Z tego między innymi powodu uważam, że wejście naszego kraju do strefy euro byłoby dla naszej branży ze wszech miar korzystne.

Mariusz Gawin: Nasza firma ma własną sieć sprzedaży. Jest ona budowana od ponad 15 lat. Jednocześnie zdywersyfikowaliśmy sprzedaż: dzisiaj połowa mebli sprzedawana jest w kraju, a druga połowa – zagranicą. Na rynku krajowym widać coraz większą konkurencję, zwłaszcza ze strony firm, które przez lata stawiały na eksport, a obecnie próbują wejść na rynek polski. Wygrywają firmy, które postawiły na markę.


WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ