Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Fot. Publikator

Fot. Publikator

  • Autor: PAP
  • 10 marz 2020 08:39

Produkcja dóbr wirtualnych z Chin także zagrożona przez koronawirusa

Koronawirus wpływa nie tylko na przemysł wytwórczy, ale także produkcję dóbr wirtualnych dla gier wideo. Międzynarodowi producenci ściśle polegają na pracy chińskich podwykonawców, tworzących nawet połowę elementów graficznych produktu - podała agencja Bloomberga.

Epidemia koronawirusa Covid-19 spowodowała liczne problemy w wirtualnym łańcuchu dostaw branży interaktywnej rozrywki - przekonuje Bloomberg. Będące liderem w montażu elektroniki Chiny są też bowiem największym producentem elementów graficznych dla gier mobilnych, konsolowych i komputerowych.

Międzynarodowi deweloperzy i wydawcy tacy jak Activision Blizzard czy Ubisoft masowo zlecają chińskim studiom wykonanie modeli postaci, animacji, przedmiotów, modyfikujących wygląd skórek kosmetycznych i innych elementów końcowego produktu. Powodem są dużo niższe ceny wykonania, jakie zapewniają podwykonawcy z ChRL.

Działający w ośrodkach produkcji gier w Szanghaju i Czengtu dostawcy dóbr wirtualnych tego typu nie dotrzymują jednak obecnie terminów projektów - firmy muszą bowiem stosować się do zasad kwarantanny. Designerzy i artyści często nie mogą pracować zdalnie, ponieważ ich obowiązki wymagają dostępu do obecnego w siedzibach zaawansowanego sprzętu komputerowego oraz szerokopasmowego internetu z szybkim przesyłem danych i odpowiednim poziomem zabezpieczeń.

Z powodu opóźnień niektóre zachodnie firmy zaczynają odwoływać zamówienia i szukać alternatywnych dostawców cyfrowych elementów m.in. w Azji Południowo-Wschodniej oraz Europie.

Nawet 50 proc. elementów graficznych w grach wideo produkcji zachodnich firm może być wytwarzane przez chińskie studia deweloperskie - szacuje analityk firmy Jefferies Ken Rumph. Najwie podmioty takie jak Ubisoft czy Electronic Arts wykorzystują w tym celu własne placówki na terytorium kraju, mniejsze przedsiębiorstwa stosują zaś outsourcing, zlecając wykonanie grafiki podwykonawcom. Ekspert dodał, że im dłużej trwać będą przestoje, tym bardziej prawdopodobne staje się przesunięcie premier zapowiadanych na 2020 r. tytułów.

Niektóre projekty zostały już opóźnione w związku z epidemią. Obsidian Entertainment zmuszone było w lutym opóźnić premierę edycji gry RPG "The Outer Worlds" na konsolę Nintendo Switch - powodem były problemy z produkcją w chińskim studiu Virtuos.

Przedsiębiorstwo to zaledwie w zeszłym tygodniu wróciło do pełnej działalności, choć nadal ograniczone jest przez kwarantanny i środki bezpieczeństwa. Sześćsetosobowy oddział Virtuos w mieście Czengtu nie może pracować jednocześnie, ze względu na rządowe ograniczenia liczby osób, które mogą w tym samym czasie przebywać w zamkniętych pomieszczeniach.

Virtuos, jest dostawcą grafiki m.in. dla Ubisoftu (serie "Far Cry", "Assassin's Creed", "The Division"), Square Enix (cykle "Tomb Raider", "Final Fantasy", "Kingdom Hearts") i należącego do Tencenta Riot Games ("League of Legends"). Łącznie w spółce pracuje ponad 1,2 tys. specjalistów, w placówkach w Szanghaju, Chengdu i Xi'an.

Zhang Jian, wiceprezes chińskiego studia podwykonawczego Sheer zaznaczył, że po premierach gier producenci mogą czerpać z nich zyski w dłuższym okresie. Firmy outsourcingowe polegają zaś na wpływach zależnych od ukończenia projektów - w ich przypadku przestoje mają więc większy wpływ na wyniki finansowe i balans środków.

Sheer dostarcza wirtualne dobra na rzecz m.in. Tencenta, NetEase'a i Ubisoftu. Z powodu epidemii firma mocno ograniczyła lub anulowała już sześć projektów. Obecnie kadra ok. 300 pracowników jest rozdzielana - osoby muszą zajmować miejsca zostawiając między sobą po pustym biurku. W godzinach pracy obowiązkowe jest też noszenie maseczek.

"Konsekwencje epidemii i jej wpływ na naszą płynność finansową będziemy odczuwać jeszcze przez rok. Nie jesteśmy zagrożeni bankructwem, ale czulibyśmy się dużo bezpieczniej z dodatkowymi środkami na kontach" - wskazał Zhang. (PAP)

kso/ lm/


WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ