Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Czwartkowa dyskusja o branży meblowej, która odbyła się na ekspozycji miesięcznika "Meble Plus", podczas targów "Meble 2009" w Poznaniu. Fot. archiwum

Czwartkowa dyskusja o branży meblowej, która odbyła się na ekspozycji miesięcznika "Meble Plus", podczas targów "Meble 2009" w Poznaniu. Fot. archiwum

  • Autor:
  • 27 gru 2013 18:01

Zachować spokój

Panel dyskusyjny pt. „Chwilowe problemy czy koniec eldorado? Co z eksportem polskich mebli?”. Rozmowa z profesjonalistami podczas drugiego dnia targów "Meble 2009" w Poznaniu.

4 czerwca, drugiego dnia targów „Meble” w Poznaniu redakcja miesięcznika „Meble Plus” zorganizowała panel dyskusyjny pt. „Chwilowe problemy czy koniec eldorado? Co z eksportem polskich mebli?”. Uczestniczyli w nim: Michał Ryszawa – członek Zarządu firmy Sits, Stefan Fichna – prezes firmy Rameta i Ryszard Balcerkiewicz – właściciel firmy Noti i Balma.

W opinii wielu osób z branży obecny kryzys jest zjawiskiem w jakiejś mierze kreowanym przez media. To media, informując o recesji i używając, a często wręcz nadużywając słowa „kryzys”, wpływają na postawę klientów i ich decyzje o zakupach różnych dóbr, bądź o powstrzymaniu się z tymi zakupami. Polskie media nie są jednak w stanie wpływać na dużo bardziej dojrzałe i znacznie bardziej odporne na tego typu komunikaty społeczeństwa zachodnie. Tym samym nie są w stanie wpływać na zachodniego odbiorcę polskich mebli. Jak zatem wygląda eksport polskich mebli? Czy – w porównaniu do lat ubiegłych – możemy mówić o załamaniu się polskiego eksportu, czy może tylko o przejściowych problemach?

Ryszard Balcerkiewicz: Reprezentuję markę Noti, ale także markę Balma, producenta mebli biurowych. Balma jest eksporterem mebli kontraktowych oraz mebli biurowych. Rzeczywiście eksport tych mebli: przede wszystkim do Niemiec, krajów Beneluksu, Wielkiej Brytanii, a wszędzie tam mamy swoich przedstawicieli i sprzedajemy pod własną marką, spadł w ostatnich miesiącach o około 20%.

Michał Ryszawa: Firma Sits, którą reprezentuję, eksportuje na rynki europejskie i pozaeuropejskie około 99% swojej produkcji. Podzielę zdanie przedmówcy, że eksport mebli maleje. Kryzys bez wątpienia jest zauważalny, chociaż poszczególne firmy odczuwają go w bardzo różnym stopniu. Jednocześnie – nawiązując do tego, co powiedział pan redaktor – kryzys jest też zjawiskiem medialnym: bardzo dużo mówi się o problemach firm, często je generalizując, pojawiają się stwierdzenia, że pada polska branża meblarska, tylko dlatego, że upadła jakaś firma. Nie mówi się natomiast o tym, że wiele firm radzi sobie dobrze, nawet lepiej niż choćby rok temu. W pierwszych pięciu miesiącach tego roku nasza firma miała większe obroty niż w analogicznym okresie roku ubiegłego

Stefan Fichna: Rameta eksportuje 60% swojej produkcji. Pierwszych pięć miesięcy tego roku przyniosło nam obrót na poziomie nienotowanym od pięciu lat. Wprawdzie eksport spadł o około 10%, jednak relacja złotego do euro zrekompensowała ten spadek z nawiązką. Jeżeli zatem tak ma wyglądać ten kryzys, to niech jeszcze trochę potrwa...

Wspomniał Pan o relacjach złotego do euro. Jeszcze rok temu kurs euro w stosunku do złotego był największą bolączką eksporterów. Dziś jest dużo wyższy, ale spada liczba eksportowanych mebli. Na ile korzystniejszy kurs jest w stanie zrównoważyć spadek eksportu? Czy zagraniczni kontrahenci, wiedząc o zmianach kursów walut, nie żądają renegocjacji kontraktów zawieranych w czasie, gdy kurs euro był niższy?


WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ