Fot. Publikator

Fot. Publikator

  • Autor: PAP
  • 23 marz 2020 18:09

Związki pracodawców: tarcza antykryzysowa wymaga zmian, szczególnie ws. składek na ZUS

Związki zrzeszające pracodawców domagają się zmian w tzw. "tarczy antykryzysowej". W perspektywie zamykania biznesów w związku z koronawirusem chcą m.in. czasowej abolicji danin publicznych, przede wszystkim składek na ZUS.

Tarcza ma być, jak informował rząd, pakietem rozwiązań, które mają załagodzić kryzys, perturbacje związane z rozszerzającą się pandemią koronawirusa. Znaleźć się mają w niej m.in. rozwiązania skierowane do biznesu, przedsiębiorców i pracowników.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców podkreślił, że sytuacja związana z koronawirusem wymaga od rządu poważnego podejścia i przeanalizowania rozwiązań zawartych w Tarczy. ZPP zwrócił uwagę, że bogatsze i wyżej rozwinięte od Polski kraje w związku z koronawirusem prognozują wzrost bezrobocia nawet o 30 proc., co oznaczałoby cofniecie się mniej więcej do poziomu sprzed dekady. W przypadku Polski może być jeszcze gorzej.

ZPP przyznało, że odnajduje w propozycjach rządu takie, które zasługują na pochwałę. Chodzi szczególnie o propozycje deregulacyjne, m.in: ograniczenie bądź przesunięcie terminów spełniania niektórych obowiązków administracyjnych, czy sprawozdawczych. Na szczególną uwagę zasługuje według związku np. przesunięcie obowiązku składania nowego pliku JPK_VAT, zawieszenie terminów sądowych, propozycje wydłużenia terminów składania wniosków o udzielenie prawa pobytu, a także przedłużające już wydane karty pobytu. "To bardzo ważny obszar z punktu widzenia rynku pracy - funkcjonowanie wielu branż już w tej chwili w dużej mierze opiera się na imigrantach zarobkowych z zagranicy" - podkreślono.

Związek chwali też propozycje dot. "rozluźnienia" handlu w niedzielę przez czasowe umożliwienie rozładowywania, przyjmowania i ekspozycji towaru pierwszej potrzeby w tym dniu. Choć w takiej sytuacji ZPP proponuje - przynajmniej czasowe - zniesienie zakazu w ogóle.

Związek podkreślił jednak, że w tarczy znalazły się również i takie propozycje, które należy natychmiast zmienić. Według ZPP rząd powinien jednoznacznie zadeklarować umorzenie składek na ubezpieczenia społeczne przedsiębiorców.

"Rozumiemy, że to trudny okres, ale przeciągający się wielogłos w kwestii składek ZUS wprowadza coraz większy niepokój w naszym środowisku i coraz więcej małych i mikro firm może po prostu zawiesić swoją działalność, co nie tylko przysporzy większych bieżących problemów finansowych państwu, ale w przyszłości zaważy na newralgicznym sektorze gospodarki" - zauważył związek.

ZPP z "rozbawieniem" przyjął m.in. propozycję dotyczącą pożyczek dla przedsiębiorców w wysokości 5 tys. zł. "Z całym szacunkiem dla urzędniczych pensji, są to środki w żaden sposób nieprzystające do celu pożyczki, jakim ma być - zgodnie z przepisami - +pokrycie bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej+" - podkreślono.

Jako kuriozalne ZPP nazywa propozycje ZUS i UOKiK do "tarczy antykryzysowej". ZUS chciałby, by każdorazowo informować go o zawarciu jakiejkolwiek umowy o dzieło. UOKiK z kolei chciałby np. wprowadzić możliwości ustanawiania cen maksymalnych określonych produktów.

Według Konfederacji Lewiatan rząd powinien zaproponować abolicję danin publicznych do 1 lipca, przede wszystkim podatków i składek ZUS oraz odroczenie terminów na złożenie deklaracji i zeznań podatkowych.

"Lewiatan proponuje jeszcze w tym tygodniu wprowadzenie, dla wszystkich firm przeżywających trudności ekonomiczne, w związku ze skutkami COVID-19, mechanizmu zwolnienia z danin publicznych płaconych do ZUS i urzędów skarbowych, obejmującego okres trzech miesięcy. Za ten okres obowiązywałaby gwarancja utrzymania uprawnień dla ubezpieczonych" - zaapelowano.

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ