Ławka ORINOKO TRIO, prod. Pękala Design
Fot. Archiwum projektantki

Ławka ORINOKO TRIO, prod. Pękala Design Fot. Archiwum projektantki

  • Autor: Piotr Sawczuk
  • 02 gru 2014 12:40 (aktualizacja: 11 gru 2014 09:45)

Małgorzata Pękala: Odpady są dla mnie źródłem inspiracji

Autorka pracowni projektowej założonej w 1993r. Absolwentka Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Antoniego Kenara w Zakopanem - kierunek Meblarstwo Artystyczne i Wydziału Architektury Wnętrz i Wzornictwa Przemysłowego Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu.

Pani meble brały udział w zagranicznych wydarzeniach związanych z designem. Gdzie były wystawiane Pani produkty?

Śledzenie wszystkich imprez targowych, na których wystawiane są meble mojego autorstwa projektowane dla przemysłu byłoby trudne. Dla przykładu, dwuletni kontrakt z firmą Paged Meble zaowocował premierą nowych produktów na targach w Mediolanie 2007 i 2008. W 2007 r. na stoisku o powierzchni 100m2 eksponowane były tylko moje wzory i prototypy. Dla projektanta to ogromna praca, a zarazem nagroda. Postrzegam ten czas za bardzo wartościowy. Tego samego roku odbyły się targi krześlarskie w Udine, na północy Włoch, gdzie również prezentowane były moje wzory krzeseł i foteli. W kolejnym roku na targach w Mediolanie zaprezentowaliśmy już stabilniejszą, ugruntowaną kolekcję złożoną wyłącznie z wdrożonych mebli i restylingów bardziej tradycyjnych linii. Natomiast autorskie kolekcje mebli upcyclingowych, PekalaDesign, prezentowana była na wystawach: w Berlinie w 2004 r. (wystawa „Polka Design”), w Brukseli w 2008 r. (wystawa „Śląska Rzecz 2007”), w Pradze w 2011r. ( wystawa „ Folklore is Alive”) oraz podczas targów Isaloni na Ventura Lambrate w Mediolanie 2013r. (wystawa „La Dolce Silesia”) w ramach ekspozycji Śląskiego Klastra Dizajnu.

Współpracą z jakimi markami może się Pani pochwalić?

Produkty mojego autorstwa można kupić w fabrykach mebli takich jak Nowy Styl, Paged Meble, Woodways, Meble Jarocin, Cumu oraz Fameg. Z tymi producentami w różnych okresach czasu byłam też związana kompleksową współpracą, począwszy od projektowania identyfikacji wizualnych, poprzez projekty stoisk targowych do projektowania produktów.

Prowadzi Pani cykl autorskich warsztatów projektowych dla dzieci i młodzieży „Pasja Tworzenia”. Co jest główną tematyką zajęć?

Podczas warsztatów upcyclingowych dzieci mogą poznać pracę projektanta, a zarazem nauczyć się wykorzystywać materiały odpadowe. Pomysł zrodził się z obserwacji potrzeb fabryk, które odwiedzam. Najczęstszym problemem poprodukcyjnym są odpady, które dla mnie są źródłem inspiracji. Wykorzystując różnorodne materiały do prowadzenia warsztatów dzieci pobudzają swoją wyobraźnię i kreatywność. Dla mnie postawa eko w projektowaniu nie jest przemijający trendem, lecz chwilą zatrzymania i spojrzenia na otaczający nas świat, jest odpowiedzialnym stylem życia. To są wartości, które chcę przekazać dzieciom i młodzieży na naszych krótkich, twórczych spotkaniach. Uważam, że projektanci powinni być wyczuleni na problemy ekologii i przyszłości Ziemi. Zrównoważony design jest naszą powinnością, standardem. Mądry projektant pamięta o postanowieniach komisji Brundtland: „Zaspokajając potrzeby obecne, nie możemy zagrażać możliwościom zaspokojenia potrzeb przyszłych pokoleń”.

Często wokół Pani twórczości przewija się właśnie słowo „materiały odpadowe”. Na ich bazie stworzyła Pani nawet scenografię do spektaklu teatralnego.

Warsztaty „Pasja Tworzenia” rozszerzyłam o wolontaryjną współpracę z fundacją dla młodzieży i niepełnosprawnych. W ramach tej współpracy tworzyliśmy amatorski teatr uliczny oraz sztuki teatralne. Moja praca w tym projekcie to realizacja scenografii do sztuki Moliera „Skąpiec”. Częściowo z powodu niskiego budżetu, a w dużej mierze z powodu moich aktualnych zainteresowań postanowiłam zrobić scenografię wykorzystując ciekawe efekty jakie daje transparentność i plastyczność butelek po napojach typu PET. Efekt był wspaniały. Droga do celu jednak była długa, ponieważ premiera sztuki odbywała się zimą, a zimą trudno pozyskać duże ilości jednorazowych butelek. Tego typu butelki to opakowanie typowo sezonowe i używane latem. By dopiąć celu, musiałam udać się na wysypisko śmieci, z którego przywiozłam ok 400 różnokolorowych denek.

Skąd czerpie Pani pomysły na projektowanie mebli i nie tylko?

Projektowanie to umiejętność obserwowania progresywnego otoczenia, zadawanie pytań oraz wyciąganie wniosków, dostrzeganie problemów i ich rozwiązywanie. Design to proces myślowy. Myślę, że niemożliwe jest jednoznaczne określenie jednego źródła inspiracji. Cały bagaż życiowy projektanta i sposób postrzegania świata to część tego procesu. Jednym z impulsów inspiracji bywają odwiedzane imprezy targowe. Wspaniałym pretekstem do spotkań branży meblarskiej są targi Isaloni w Mediolanie, kiedy całe miasto żyje projektowaniem mebli, które jest tak bliskie włoskim designerom. Obok typowo komercyjnej części tych targów odbywają się jednocześnie setki wystaw towarzyszących. Są to zarówno retrospektywne wystawy, jak i ekspozycje współczesnych projektów w niekonwencjonalnej, artystycznej odsłonie. Inspiracją też mogą być zarówno przedmioty piękne, jak i zupełnie, wydawałoby się, niepotrzebne i defektowe. Mam na myśli proces, który towarzyszył tworzeniu autorskiej kolekcji mebli. W tym tworzeniu najważniejszy był materiał odpadowy z fabryki dywanów, z którego powstały unikatowe, pełne humoru siedziska.

Jaki na swoim koncie ma Pani największy sukces związany z projektowaniem?

Nie wierzę w przypadki. Będąc w szkole podstawowej nie miałam podstaw planować swojej przyszłości z meblarstwem. A jednak, w Liceum Plastycznym w Zakopanem uczyłam się w klasie o profilu Meblarstwa Artystycznego. Później studiowałam kierunek, który jako zawód jeszcze prawie nie istniał w Polsce – wzornictwo przemysłowe. Uważam to za ogromny sukces, że pracuję w wyuczonym zawodzie, a moja praca jest moją pasją i hobby jednocześnie. Moja droga do pierwszych wdrożeń wzorniczych biegła prawie zawsze poprzez projektowanie identyfikacji wizualnej. Dla projektanta to wspaniałe zwieńczenie współpracy z przemysłem, gdy może wdrażać produkty wielkoseryjne, które odnoszą sukces komercyjny.

Nad czym aktualnie Pani pracuje?

Obecnie pracuję dla innych branż. Interesują mnie możliwości różnych materiałów i technologii. Dlatego rozpoczęłam współpracę z fabrykami o różnorodnych profilach produkcji opartych na tworzywach sztucznych (zabawki, sprzęty AGD, akcesoria samochodowe).

Dziękuję za rozmowę. 

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ