Siedziba firmy Stalgast. Projekt: MADAMA. Fot. Yassen Hristov

Siedziba firmy Stalgast. Projekt: MADAMA. Fot. Yassen Hristov

  • Autor: bm
  • 27 cze 2019 08:02 (aktualizacja: 27 cze 2019 11:02)

Nowoczesne biuro w dawnej fabryce - funkcjonalność i industrialny klimat

Siedziba inwestora – producenta m.in. mebli gastronomicznych – mieści się w budynku dawnej wytwórni wódek Koneser na warszawskiej Pradze. Za projekt biura odpowiada pracownia architektoniczna Madama.

Architekci zadbali o to, by przestrzeń była spójna z unikatową historią tego miejsca. Postindustrialna przestrzeń zyskała nowe życie. W miejscu, gdzie niegdyś wytwarzano spirytus, powstało Centrum Praskie Koneser. Z kolei dziedziniec znajdujący się wewnątrz kompleksu zyskał miano Placu Konesera. Obecnie jest to przestrzeń z dużym potencjałem do różnorodnych działań. Łączy centrum biznesowe, przestrzeń mieszkalną, wydarzenia kulturalne, targi żywności, modę i Muzeum Polskiej Wódki.

Kierujemy się przede wszystkim space planem. Uważnie go studiujemy, aby właściwie zagospodarować i podzielić przestrzeń oraz wydzielić miejsce na wszystkie funkcje biura. Ważne jest to, aby każdy dział firmy miał odpowiednio zaaranżowaną powierzchnię dla siebie – tłumaczy Agata Frątczak, architektka, współwłaścicielka Madama.

Wewnątrz biura zachowano zatem wiele surowych materiałów – cegłę, beton oraz kontrastujące ze sobą barwy w postaci czerni i bieli. Jednocześnie nie brakuje tu elementów drewnianych, które wraz z roślinami ocieplają atmosferę wnętrza. Kolejny ważny aspekt, którym kierowali się architekci to profil firmy zlecającej projekt. Inwestor, czyli firma Stalgast zajmuje się m. in. produkcją mebli gastronomicznych oraz wyposażenia ze stali nierdzewnej. Dlatego we wnętrzu znalazło się wiele stalowych elementów, by wymienić choćby ladę recepcyjną, panele ścienne, czy podwieszany sufit. Ponadto pojawiły się nawiązania kolorystyczne do niebieskiego logo firmy Stalgast. Wygospodarowano też miejsce na punkty spotkań, gdzie ustawiono wygodne siedziska i stoliki.

Poprzednie biuro inwestora podzielone było na odrębne pomieszczenia, gdzie mieściły się poszczególne działy. W nowej inwestycji architekci odeszli od tej koncepcji. Obecnie funkcjonuje open space, jednak zaaranżowany w taki sposób, by każde stanowisko pracy zachowało intymny klimat. Wykorzystano do tego m. in. szklane ścianki działowe oraz dekoracyjne filcowe panele akustyczne.

Na etapie doboru elementów wyposażenia, architekci postawili na polski design. Wykorzystano nowoczesne, oryginalne oświetlenie firmy Chors. W biurze zagościły też niesztampowe meble biurowe marki Profim, na przykład fotele obrotowe Nu oraz regały od firmy Balma.

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ