Pufy Tapa na planie filmu. Fot. Indigo Film

Pufy Tapa na planie filmu. Fot. Indigo Film

  • Autor: bm
  • 10 sty 2019 11:51 (aktualizacja: 14 sty 2019 14:12)

Pufy Nowego Stylu na planie włoskiego filmu znanego reżysera

Seria siedzisk "Tapa" Grupy Nowy Styl, zaprojektowana przez Przemysława Mac Stopę, została wykorzystana jako element scenografii do głośnego filmu „Oni”, inspirowanego karierą byłego premiera Włoch Silvio Berlusconiego.

"Oni” – to najnowszy film nagrodzonego Oskarem włoskiego reżysera Paolo Sorrentino (m.in. „Wielkie piękno” i „Młodość”), który opowiada historię byłego premiera Włoch Silvio Berlusconiego, kontrowersyjnego miliardera, bohatera wielu głośnych skandali politycznych, finansowych oraz obyczajowych. Produkcja miała swoją premierę wiosną br. w Italii. Pod koniec grudnia pojawiła się również w Polsce. W filmie znalazło się kilka rodzimych wątków. W scenie rozgrywającej się w ogrodzie willi Berlusconiego na Sardynii wykorzystano produkowany przez Grupę Nowy Styl zestaw puf "Tapa".

Seria siedzisk "Tapa" zaprojektowana została przez Przemysława Mac Stopę ze studia Massive Design. Meble powstały głównie z myślą o wyposażeniu stref wejściowych oraz relaksu. Zamysł projektanta polegał na stworzeniu puf, które zamiast  typowego mebla biurowego przypominać będą architektoniczną rzeźbę. Oryginalny wygląd oraz funkcjonalność "Tapy" znalazły już uznanie wśród wielu specjalistów zajmujących się designem. Pufy zdobyły szereg prestiżowych nagród wzorniczych, m.in. tytuł Best Of Year Awards, przyznawany przez międzynarodowy magazyn “Interior Design”.

Wiosną 2017 roku meble zostały zaprezentowane w ramach Salone del Mobile w Mediolanie. Stoisko producenta odwiedziła wówczas scenografka filmowa Giulia Busnengo, poszukująca wyposażenia, które mogłaby wykorzystać w najnowszym filmie Paolo Sorrentino. "Tapa" od razu wpadła jej w oko.

Wyobraziłam sobie scenę rozgrywającą się podczas przyjęcia w willi Berlusconiego. Pufy idealnie do niej pasowały. Zafascynował mnie zarówno ich oryginalny, nowoczesny wygląd, jak również funkcjonalność. Może na nich jednocześnie siedzieć kilka osób, przy czym każda z nich przybiera inną pozycję ciała: skierowana jest frontem, bokiem lub tyłem do widza, co daje niesamowity efekt – opowiada scenografka.
Na planie "Tapa" została umieszczona między ogromnym stołem na ponad 50 osób oraz sceną. Reżyser usadowił na niej grupę pięknych kobiet, które zgodnie z zamysłem scenografki stworzyły intrygującą ludzką rzeźbę.

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ