Stolik Triventi. Fot. Ragaba

Stolik Triventi. Fot. Ragaba

  • Autor: bm
  • 10 sty 2019 10:52 (aktualizacja: 11 sty 2019 13:18)

Wielofunkcyjność - jeden z wiodących trendów w meblarstwie i aranżacji wnętrz

Niewystarczająca ilość miejsca w mieszkaniu, poszukiwanie maksymalnej funkcjonalności w każdym produkcie, dążenie do oszczędności czasu i energii... Wszystkie te elementy prowadzą nas w kierunku mebli wielofunkcyjnych, które - podobnie jak inne sprzęty o różnych funkcjach - są swoistym znakiem czasów.

Przykłady wielofunkcyjnych przedmiotów znajdziemy nie tylko w sferze mebli i aranżacji wnętrz. Jak pisze Newseria, "Telefon - kiedyś służył tylko do odbierania i nawiązywania połączeń, dzisiaj jest małym komputerem, aparatem, zabawką i komunikatorem. (...) Kiedyś pralka Frania oraz sznury przed domem były popularnym widokiem. Dzisiaj mamy pralkę z funkcją suszenia, a nawet prasowania ubrań."

W nowoczesnych wnętrzach meble łączące w sobie kilka różnych funkcji pojawiają się coraz częściej. Pasują do jednego z wiodących ostatnio rynkowych trendów - personalizacji. Są także funkcjonalnym rozwiązaniem do niewielkich wnętrz. Dzięki nim można nie tylko zaoszczędzić cenne miejsce na podłodze lub wykorzystać przestrzeń po sam sufit, lecz również nadać pomieszczeniu bardziej otwarty i uporządkowany charakter. Tworząc koncepcję wyposażenia naszych mieszkań i domów, zaczynamy przykładać większą uwagę do wartości użytkowych i praktycznych niż tylko wizualnych czy estetycznych. Pragniemy wykorzystać dany produkt w 200%, tak aby poczuć pełne zadowolenie z zakupu. Dobrym przykładem może być stolik, szafka oraz stołek ukryty w jednym meblu. Tworząc “stoliczek do zadań specjalnych "Triventi", chcieliśmy wyjść naprzeciw wymaganiom współczesnego konsumenta, który lubi rozwiązania nieszablonowe, a zarazem użyteczne. Zdajemy sobie sprawę z tego, że wszyscy dążymy do jak największego ułatwienia sobie życia - dlatego też projekt łączy w sobie rolę stolika, taboretu czy szafki nocnej - mówi Sabina Merda przedstawiciel marki Ragaba.

Żyjemy w czasach, kiedy to minimalizm i prostota jest rzeczą, do której ciągle dążymy. Nawet stół musi być prosty, mały i funkcjonalny. Co zatem zrobić w takiej sytuacji? Czy można zatem połączyć minimalizm z funkcjonalnością? Okazuje się, że tak. Tworząc stół "Zeen", skupiliśmy się na łączeniu kilku ról. Stół jest rozkładany, co bardzo przydaje się przy wizycie gości, imprezie lub świętach, a dodatkowo wyposażony w dodatkową półkę, która idealnie sprawdzi się, gdy chcemy odłożyć telefon, portfel czy książkę. Pomimo dodatkowej półki, przestrzeń pod blatem umożliwia swobodne siedzenie przy stole - mówi Sabina Merda z marki Ragaba. Dodatkową zaletą stołu jest rozkładany blat. Nie trzeba szukać mu dodatkowego miejsca w mieszkaniu, ponieważ gdy jest nieużywany, znajduje się w specjalnym, dedykowanym miejscu wewnątrz stołu - dodaje ekspert.

 

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ