Panel dyskusyjny "Wnętrza z wyższej półki. Fot. PTWP

Panel dyskusyjny "Wnętrza z wyższej półki. Fot. PTWP

  • Autor: Beata Michalik
  • 28 sty 2019 13:00 (aktualizacja: 29 sty 2019 11:02)

Wnętrza z wyższej półki - subtelne, ponadczasowe, wysokiej jakości...

Luksus we wnętrzu nie jest czymś oczywistym, bo dla każdego może znaczyć coś innego. Mało kto jednak nie zgodzi się ze stwierdzeniem, że to przede wszystkim: wygoda, komfort, odczucie przyjemności, wysoka jakość i ponadczasowość użytych materiałów. Na temat luksusu, podczas 4 Design Days, rozmawiali uczestnicy panelu dyskusyjnego „Wnętrza z wyższej półki”.

Punktem wyjścia do dyskusji było zadane przez moderatorkę – dziennikarkę Beatę Tadlę – pytanie o definicję luksusu. Odpowiedź na to pytanie okazała się niełatwa. „Kiedyś nie lubiłam słowa luksus, kojarzyło mi się z ostentacyjnością, nadmiarem, przepychem. - powiedziała Patrycja Suszek-Rączkowska (architekt wnętrz, Pracownia Projektowa Poco Design). - Ale z czasem słowo ewoluowało. W tej chwili luksus oznacza dla mnie doskonałe materiały, coś elitarnego, trudno dostępnego, komfortowego. Luksusem jest dziś też czas, więc kojarzą się z nim wszelkie rozwiązania ułatwiające życie. To też produkty personalizowane, szyte na miarę.”

„Jest wiele definicji, w zależności od kontekstu. - dodał Jarosław Strzelczyk (manager produktu, Biuro-Styl). - „To wygoda, harmonia, przyjemność, komfort. Definicja ewoluuje, kiedyś luksusem był prąd czy telefon w domu. Dziś bardzo istotną rolę grają materiały, technologie pozwalają na osiąganie coraz wyższych stopni komfortu.”

Paneliści zgodzili się co do tego, że prawdziwy luksus nie jest ostentacyjny, nie epatuje metkami, ale jest subtelny i stonowany. Projektując wnętrza „z wyższej półki” architekt zwraca uwagę na aktualne trendy, ale nie podporządkowuje im się bez reszty, wybiera modne elementy, ale priorytetem jest dla niego ponadczasowość, szlachetność zastosowanych rozwiązań. Chodzi o to, aby takim wnętrzem cieszyć się jak najdłużej, nawet jeśli (oczywiście w pięknym stylu) zestarzeją się materiały, a moda wokół będzie się zmieniała. Luksus to klasyka, nawet jeśli wnętrze jest zaaranżowane w stylu na wskroś nowoczesnym.

Dziś luksus jest subtelniejszy, to zazwyczaj wnętrza o stonowanej kolorystyce, pozbawione przepychu. Zwracamy uwagę na materiały, ale też na to, aby wnętrze oddziaływało na nasze zmysły. Inwestorzy wymagają spersonalizowanych wnętrz, które świadczą o prestiżu, ale też pozwalają wyrazić osobowość mieszkańców” - podkreślał Jacek Pala (architekt, Max-Fliz).

Luksusowe wnętrza to nie tylko ich strona wizualna. Komfort ma bowiem więcej wymiarów. „To też kwestia odsłuchu wnętrza, odbioru dźwięków. - podkreśla Sebastian Szarejko (product manager ds. wnętrz, Sto Sp. z o.o.) - Kiedyś w domach było więcej dywanów, miękkich tkanin, nie trzeba było dbać o akustykę. W nowoczesnych wnętrzach trzeba o to zadbać. We wnętrzach prywatnych to istotny problem. Są jednak systemy akustyczne, które nie kłócą się z designem, a które powodują, że przebywanie w danym wnętrzu jest komfortowe.”

Rozmawiano również o luksusie w kontekście innowacyjności. Jest to bardzo ważny aspekt współczesnego projektowania wnętrz. Chodzi jednak nie tylko o tzw. rozwiązania inteligentne, ale również o rozwój technologii wykończeniowych i używanych materiałów. Właśnie temat materiałów wywołał gorącą dyskusję wśród prelegentów. Materiały naturalne kontra te ulepszone przez dodatki poprawiające parametry wytrzymałościowe – czy istnieje złoty środek i rozwiązanie idealne? Okazało się, że w tej kwestii trudno doprowadzić do kompromisu pomiędzy projektantami a producentami. „Naturalne materiały mają największą wartość. - twierdziła Patrycja Suszek-Rączkowska. - Np. kamień, każdy jego fragment ma inny rysunek, bo tworzy go natura. Konglomeraty zawsze będą odtwórcze. Podobnie jest z drewnem, jego wartością jest chociażby to, że pięknie się starzeje.”

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ